dr n. med.

Edyta Wojciechowska

Ginekolog

92 opinii +dodaj

Poproś o kalendarz wizyt

Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie w 1999r. Pracę zawodową rozpoczęła w Szpitalu Śródmiejskim w Warszawie na Oddziale Ginekologii i Położnictwa. Dalsze doświadczenia zdoby... więcej

Adresy i cenniki

Ginekolog Warszawa - lekarze z Kalendarzem Wizyt

  • dziś 14.2
  • jutro 15.2
  • wt. 16.2
  • śr. 17.2
  • czw. 18.2
  • pt. 19.2
  • sob. 20.2
  • niedz. 21.2
  • pon. 22.2
  • wt. 23.2
  • śr. 24.2
  • czw. 25.2
  • pt. 26.2
  • sob. 27.2
  • niedz. 28.2
  • pon. 29.2
  • wt. 1.3
  • śr. 2.3
  • czw. 3.3
  • pt. 4.3
  • sob. 5.3
  • niedz. 6.3
  • pon. 7.3
  • wt. 8.3
  • śr. 9.3
  • czw. 10.3
  • pt. 11.3
  • sob. 12.3
  • niedz. 13.3
  • Dorota Sosnowska

    ginekolog

    • Bitwy Warszawskiej 1920 r. nr 18, Warszawa

      Centrum Medyczne Przy Parku

    Profesjonalna, rzetelna, czarujaco uśmiechnieta.B. polecam! Szczegółowo opowiedziała o przebiegu ciąży.

    najbliższy termin piątek

      • 17:20
      • 17:40
      • 18:00
      • 18:20
      • 18:40
      • 19:00
      • 19:20
      • 19:40
      • więcej
          • 10:40
          • 11:00
          • 11:20
          • 11:40
          • 12:00
          • 12:20
          • 12:40
          • 13:00
          • 13:20
          • 13:40
          • więcej
                • 17:40
                • 18:00
                • 18:20
                • 18:40
                • 19:00
                • 19:20
                • 19:40
                    • 10:00
                    • 10:20
                    • 10:40
                    • 11:00
                    • 11:20
                    • 11:40
                    • 12:00
                    • 12:20
                    • 12:40
                    • 13:00
                    • 13:20
                    • 13:40
                    • więcej
                  • Aneta Kowalska-Kańka

                    ginekolog

                    • ul. Maciejewskiego 3, Warszawa

                      mbmed Tarchomin

                    Najlepsza :)takiego lekarza szukałam, bardzo miła, konkretna, delikatna.Mam nadzieję, że już nie długo Pani doktor poprowadzi moja ciążę :)

                    Brak wolnych terminów w kalendarzu wizyt

                    Brak wolnych terminów w kalendarzu wizyt

                    Brak wolnych terminów w kalendarzu wizyt

                    Brak wolnych terminów w kalendarzu wizyt

                  Informacje o lekarzu

                  O mnie

                  Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie w 1999r.
                  Pracę zawodową rozpoczęła w Szpitalu Śródmiejskim w Warszawie na Oddziale Ginekologii i Położnictwa. Dalsze doświadczenia zdobywała w Klinice Medycyny Matczyno – Płodowej i Ginekologii w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi , gdzie, w roku 2007 uzyskała tytuł doktora nauk medycznych, dzięki przeprowadzonym badaniom na temat „Oceny czynników ryzyka perinatalnego kobiet ciężarnych z nadwagą i otyłością“

                  Opinie pacjentów

                  Dodaj opinię
                  • bardzo słaby

                    udałam się do p. Wojciechowskiej celem potwierdzenia ciąży. Miałam przy sobie wyniki z krwi. Pani doktor zasugerowała, że wynik nie wskazuje na ciąże oraz gdy nie dostane okresu w ciągu tygodnia trzeba będzie wywołać okres lekami. Badanie ginekologiczne wykonała nie delikatnie oraz odmówiłą innych badań celem potwierdzenia czy bhcg rośnie. Pani doktor była nie uprzejma, traktowała mnie z góry. po wyjściu z gabinetu popłakałam się oraz złozyłam skargę. Dobrze, że nie posluchalam jej i udałam się do innego lekarza. Dzis mam zdrową 7miesięczną córeczkę.

                  • bardzo słaby

                    Pani Wojciechowska traktuje swoje pacjentki z pogardą zamiast okazywać chęć pomocy. Powinna raczej wykonywać kontrolę weterynaryjną zwierząt, a nie USG kobietom w ciąży, kóre wymagają nieco empatii i wytłumaczenia co się dzieje. Zamiast tego, po 10 minutach badania, w trakcie którego Pani Wojciechowska nie odezwała się do nas ani słowem, usłyszeliśmy tylko rzucone w przestrzeń (bo Pani nie nawiązuje nawet kontaktu wzrokowego z pacjentkami) słowa: 'za mało wód płodowych, a dziecko jest cofnięte o 3 tygodnie'. Zmartwieni "diagnozą" pojechaliśmy na Izbę Przyjęć Szpitala Położniczego w Warszawie, gdzie po badaniach USG, KTG i innych okazało się, że wszystko z dzieckiem jest jak najbardziej w porządku. Nie mniej jednak kosztowało nas to mnóstwo nerwów i ponad 6 godzin czasu. Chcielibyśmy oszczędzić tych przykrości innym, więc stanowczo ODRADZAMY wizyty u tej pani.

                  • bardzo słaby

                    Witam, byłam u Pani doktor w poniedziałek i szczerze odradzam, szczególnie kobietom, które spodziewają się pierwszego dziecka, są wrażliwe i tak jak ja oczekują informacji na temat tego, co Pani widzi na ekranie. Pani Doktor mało komunikatywna, zero empatii do ludzi, posągowa, badanie wykonywała jakby od niechcenia, zdawkowo i z łaski odpowiadała na pytania, sama nie trudziła się, by cokolwiek powiedzieć (20 tydzień ciąży, chciałam poznać płeć), powiedziała, że WYDAJE się być wszystko ok i chyba dziewczynka. Boże co za lekarz, zero zainteresowania tym, co robi, totalne znudzenie, brak konkretnych, rzeczowych informacji, dawno nie widziałam takiej obojętności w stosunku do pacjentów. Szczerze odradzam.

                  • bardzo słaby

                    Pani dr jest nieprzyjemna, nadąsana, jakby obrażona że ktokolwiek śmie przyjść do niej na wizytę.... Wykonywała u mnie usg transwaginalne do 10 tc, przez pierwszą część badania nic nie mówiła aż nagle wyrzuciła z siebie... "puste jajo".... zszokowana zapytałam co to znaczy? więc tonem pełnym pogardy usłyszałam "no jak to co... jajo puste, nie ma zarodka".... więc wyrzuciłam z siebie mase pytań, czy to za wcześnie, co dalej mam zrobić... itd i usłyszałam.... "Ale Pani przyszła na USG czy na konsultacje?!".... NIE POLECAM najgorszy lekarz jakiego w życiu spotkałam! Pełen pogardy, złej energii, niesympatyczna, po prostu wstrętna baba a nie ginekolog! Wyszłam z gabinetu z myślą że nie mam dziecka, że czeka mnie wywołanie poronienia, zapłakana, zdenerwowana, roztrzęsiona! 2 dni później wykonałam kolejne usg u innego lekarza pełnego empatii, spokoju i zrozumienia- miał potwierdzić jedynie puste jajeczko żeby móc przepisać leki poronne, i co usłyszałam!? "Jakie puste jajeczko! Tu jest piękne serduszko, i malutki zarodek po prostu jest młodszy niż wynika z miesiączki!"..... Zatem prócz tego że jest to kobieta niemiła to w dodatku niekompetentna!

                  • słaby

                    Niestety nie dziwią mnie negatywne komentarze. Byłam u pani doktor na USG ginekologicznym, które stwierdziło pewną nieprawidłowość wymagającą zabiegu operacyjnego. Jednak pani doktor nie chciała mi nic tłumaczyć, tylko skierowała do ginekologa prowadzącego (na wizytę u którego musiałam czekać około tygodnia i denerwować się). Jak się później dowiedziałam pani doktor sama wykonuje ten zabieg operacyjny, zatem bardzo dziwi mnie, ze mając dużą wiedzę na ten temat nie udziela pacjentom żadnych informacji. Nadmienię, że pani doktor w enelmedzie przyjmuje zarówno jako ginekolog, jak i lekarz wykonujący USG, i bardzo rozgranicza obie role. USG, pomimo iż zrobione w tempie eksresowym (nigdy nie byłam na krótszym badaniu), zostało wykonane dobrze, wynik prawdziwy, jednak warto poświęcić minutę pacjentowi na poinformowanie go choćby ogólne co wynik oznacza, zwłaszcza gdy nie jest dobry, a w gabinecie u pani doktor nie byłam dłużej niż 7 minut (przysługuje mi 15). lekkie opóźnienie wizyty było spowodowane tym, że pani doktor zaprosiła do gabinetu koleżankę (nie pacjentkę).... szkoda, że osoba, wydawałoby się z potencjałem (ginekolog, robi USG, wykonuje zabiegi operacyjne) zraża do siebie pacjentów i nie wzbudza ich zaufania.

                  • bardzo słaby

                    Nie polecam, małomówna, nieprzyjemna podczas badania, po poinformowaniu jej o dolegliwościach, stwierdziła, że nie widzi żadnej infekcji "widocznie musiała zniknąć gdzieś" po niespełna 4-dniowej kuracji.Przepisała lekarstwo z zawartością hormonów bez żadnej rozmowy, ani pytania czy takowe mogę brać. Zmarnowany czas, pieniądze, a w rezultacie konieczność wizyty u innego lekarza!!!!

                  • bardzo słaby

                    Trafiłam to tej Pani na ostry dyżur w 9 tygodniu ciąży z bardzo silnym bólem. Zostałam potraktowana bardzo nieprzyjemnie i obcesowo. Diagnoza brzmiała "Macica się rozciąga, musi boleć". Nie dostałam żadnych lekarstw, zostałam w środku nocy wyrzucona na mróz. Lekarz, z którym skontaktowałam się kilka godzin później zdiagnozował poważny stan i potencjalne zagrożenie dla życia dziecka. Od tej pory minęły prawie cztery lata, ale kiedy przypominam sobie ten strach, upokorzenie i bezsilność, które wtedy przeżyłam, chce mi się płakać.

                  • bardzo słaby

                    Niestety, ja również muszę wystawić negatywną opinię. Przed wizytą czytałam komentarze na tej stronie więc nie spodziewałam się zbyt wiele, ale jednak co innego czytać, a co innego doświadczyć. W enel medzie mam ubezpieczenie z pracy, a do lekarza prowadzącego chodzę zupełnie gdzie indziej, ale jako że mam za darmo postanowiłam się wybrać zobaczyć co u mojego dziecka w 10/11 tygodniu ciąży. Całe badanie trwało może 5 minut, przeprowadzone w kompletnej ciszy. Aha, zaczęło się od tego, że doktor zaczęła mnie badać (dopochwowo) i nagle zorientowała się, że w drukarce skończył się papier więc rzuciła głowicę usg między moje nogi i zaczęła zmieniać papier... Mój chłopak stał za jej plecami, chciał cokolwiek zobaczyć ale doktor przeprowadzała badanie tak szybko, że biedny sam nie wiedział na co patrzy. Próbował zdawać mi relacje co widzi, lekarz widziała że stara się on dojrzeć cokolwiek, ale kompletnie go zignorowała. Mi pokazała ekran na sam koniec, na dosłownie 3 sekundy - tu są nogi, ręce, brzuch i głowa, dziękuję, można się ubrać. Potem w ciszy zaczęła opisywać przebieg badania. Zapytałam się czy zbadała serce, odpowiedź - TAK. Czy jest w porządku? TAK. Nawet nie włączyła dźwięku żebyśmy mogli serce dziecka usłyszeć. Ogólnie NIE POLECAM, jak wspólnie stwierdziliśmy z chłopakiem, lekarka ta musiała chyba oblać wszystkie egzaminy z psychologii na studiach medycznych.

                  • bardzo słaby

                    Nie polecam wizyt u pani doktor kobietom, które podczas wizyty / badania USG chciałyby się dowiedzieć czegokolwiek o stanie zdrowia swojego / dziecka. Podczas badania usg ciąży w 12 tygodniu (bardzo ważne badanie ze względu na określenie ryzyka wad rozwojowych) nie usłyszałam żadnego komentarza odnośnie stanu dziecka, a pani doktor łaskawie obróciła na chwilę ekran w moją stronę, żebym mogła je zobaczyć. Po badaniu dostałam jedynie kartkę z opisem. Po moim pytaniu o stan dziecka usłyszałam: "Zdaje się, że w porządku, ale zobaczymy jak się urodzi". Dla mnie takie podejście do pacjentki martwiącej się o zdrowie dziecka jest karygodne i powinno eliminować z wykonywania zawodu lekarza.

                  • bardzo słaby

                    Przestrzegam... Dr Wojciechowska prowadziła moją ciążę, która OBUMARŁA w 7 miesiącu :(((( Na każdej wizycie, której zgłaszałam jej dolegliwości typu ból brzucha, ból kręgosłupa odpowiadała, że jestem w ciąży i musi boleć, denerwowała się gdy sugerowałam jej, że może trzeba wykonać dodatkowe badania, zrobiła wykład na temat czytania internetu i stawiania samemu diagnoz... Niestety to moje obawy okazały się słuszne, a nie lata nauki, które odbyła ;((( Pomiędzy usg miałam 10 tygodniową (!!!!) przerwę mimo, że mówiłam pani, dr iż ruchy Maluszka jakby się zmniejszyły... stwierdziła, że to zapewne przyczyna upałów, posłuchała tętna i zakończyła wizytę. 2 tygodnie później moje Dziecko we mnie zmarło :(((( Dodam, że na usg już nie zdążyłam.... Może gdyby usg zostało wykonane wtedy gdy zgłaszałam dolegliwości nie doszło by do tej tragedii, może lekarz wykonujący usg zauważyłby niewydolność łożyska... może ;(((

                  Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online

                  Grzegorz Panek

                  ginekolog,  chirurg,  onkolog

                  Umów się