dr n. med.

Edyta Wojciechowska

Ginekolog

Poproś o kalendarz wizyt

Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie w 1999r. Pracę zawodową rozpoczęła w Szpitalu Śródmiejskim w Warszawie na Oddziale Ginekologii i Położnictwa. Dalsze doświadczenia zdobywała w Klinice Medyc... więcej

Adresy

Ginekolog Warszawa - dostępni lekarze

  • dziś 2.9
  • jutro 3.9
  • pt. 4.9
  • sob. 5.9
  • niedz. 6.9
  • pon. 7.9
  • wt. 8.9
  • śr. 9.9
  • czw. 10.9
  • pt. 11.9
  • sob. 12.9
  • niedz. 13.9
  • pon. 14.9
  • wt. 15.9
  • śr. 16.9
  • czw. 17.9
  • pt. 18.9
  • sob. 19.9
  • niedz. 20.9
  • pon. 21.9
  • wt. 22.9
  • śr. 23.9
  • czw. 24.9
  • pt. 25.9
  • sob. 26.9
  • niedz. 27.9
  • pon. 28.9
  • wt. 29.9
  • śr. 30.9
  • Donat Jaguś

    ginekolog

    • ul. Słowackiego 5/13/38, Warszawa

      Gabinet lekarski

    Lekarz Donat Jaguś robi wszystkie USG podczas mojej obecnej ciaży. Na chwilę obecną każde badanie wykonane dokładnie, bez pośpiechu, Lekarz pokazuje d...

    najbliższy termin wtorek

        • 16:00
        • 16:30

          najbliższy termin wtorek, 15.9

            • 15:00
            • 15:30
            • 16:00
            • 16:30
              • 17:00
              • 17:30
              • 18:00
            • Bogdan Troszczyński

              ginekolog

              • Grzybowska 61, Warszawa

                Centrum Medyczne Polmed Oddział Warszawa - Grzybowska Platinum Towers

              Pan doktor prowadził moją ciąze, zapisywał badania, odpowiadał na wszystkie pytania. Sam raczej nie wychodził z inicjatywa. Oceniam na dobry bo nie wc...

              najbliższy termin piątek, 11.9

              najbliższy termin piątek, 11.9

                • 13:00
                • 13:15
                • 13:45
                • 14:00
                • 14:15
                • 14:30
                • 14:45
                • 15:15
                • 15:30
                • 15:45
                • 16:00
                • 16:15
                • 17:00
                • 17:30
                • 17:45
                • więcej

                    Brak wolnych terminów w kalendarzu wizyt

                  Informacje o lekarzu

                  O mnie

                  Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie w 1999r.
                  Pracę zawodową rozpoczęła w Szpitalu Śródmiejskim w Warszawie na Oddziale Ginekologii i Położnictwa. Dalsze doświadczenia zdobywała w Klinice Medycyny Matczyno – Płodowej i Ginekologii w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi , gdzie, w roku 2007 uzyskała tytuł doktora nauk medycznych, dzięki przeprowadzonym badaniom na temat „Oceny czynników ryzyka perinatalnego kobiet ciężarnych z nadwagą i otyłością“

                  Opinie pacjentów

                  Dodaj opinię
                  • bardzo słaby

                    Pani dr jest nieprzyjemna, nadąsana, jakby obrażona że ktokolwiek śmie przyjść do niej na wizytę.... Wykonywała u mnie usg transwaginalne do 10 tc, przez pierwszą część badania nic nie mówiła aż nagle wyrzuciła z siebie... "puste jajo".... zszokowana zapytałam co to znaczy? więc tonem pełnym pogardy usłyszałam "no jak to co... jajo puste, nie ma zarodka".... więc wyrzuciłam z siebie mase pytań, czy to za wcześnie, co dalej mam zrobić... itd i usłyszałam.... "Ale Pani przyszła na USG czy na konsultacje?!".... NIE POLECAM najgorszy lekarz jakiego w życiu spotkałam! Pełen pogardy, złej energii, niesympatyczna, po prostu wstrętna baba a nie ginekolog! Wyszłam z gabinetu z myślą że nie mam dziecka, że czeka mnie wywołanie poronienia, zapłakana, zdenerwowana, roztrzęsiona! 2 dni później wykonałam kolejne usg u innego lekarza pełnego empatii, spokoju i zrozumienia- miał potwierdzić jedynie puste jajeczko żeby móc przepisać leki poronne, i co usłyszałam!? "Jakie puste jajeczko! Tu jest piękne serduszko, i malutki zarodek po prostu jest młodszy niż wynika z miesiączki!"..... Zatem prócz tego że jest to kobieta niemiła to w dodatku niekompetentna!

                  • słaby

                    Niestety nie dziwią mnie negatywne komentarze. Byłam u pani doktor na USG ginekologicznym, które stwierdziło pewną nieprawidłowość wymagającą zabiegu operacyjnego. Jednak pani doktor nie chciała mi nic tłumaczyć, tylko skierowała do ginekologa prowadzącego (na wizytę u którego musiałam czekać około tygodnia i denerwować się). Jak się później dowiedziałam pani doktor sama wykonuje ten zabieg operacyjny, zatem bardzo dziwi mnie, ze mając dużą wiedzę na ten temat nie udziela pacjentom żadnych informacji. Nadmienię, że pani doktor w enelmedzie przyjmuje zarówno jako ginekolog, jak i lekarz wykonujący USG, i bardzo rozgranicza obie role. USG, pomimo iż zrobione w tempie eksresowym (nigdy nie byłam na krótszym badaniu), zostało wykonane dobrze, wynik prawdziwy, jednak warto poświęcić minutę pacjentowi na poinformowanie go choćby ogólne co wynik oznacza, zwłaszcza gdy nie jest dobry, a w gabinecie u pani doktor nie byłam dłużej niż 7 minut (przysługuje mi 15). lekkie opóźnienie wizyty było spowodowane tym, że pani doktor zaprosiła do gabinetu koleżankę (nie pacjentkę).... szkoda, że osoba, wydawałoby się z potencjałem (ginekolog, robi USG, wykonuje zabiegi operacyjne) zraża do siebie pacjentów i nie wzbudza ich zaufania.

                  • bardzo słaby

                    Nie polecam, małomówna, nieprzyjemna podczas badania, po poinformowaniu jej o dolegliwościach, stwierdziła, że nie widzi żadnej infekcji "widocznie musiała zniknąć gdzieś" po niespełna 4-dniowej kuracji.Przepisała lekarstwo z zawartością hormonów bez żadnej rozmowy, ani pytania czy takowe mogę brać. Zmarnowany czas, pieniądze, a w rezultacie konieczność wizyty u innego lekarza!!!!

                  • bardzo słaby

                    Trafiłam to tej Pani na ostry dyżur w 9 tygodniu ciąży z bardzo silnym bólem. Zostałam potraktowana bardzo nieprzyjemnie i obcesowo. Diagnoza brzmiała "Macica się rozciąga, musi boleć". Nie dostałam żadnych lekarstw, zostałam w środku nocy wyrzucona na mróz. Lekarz, z którym skontaktowałam się kilka godzin później zdiagnozował poważny stan i potencjalne zagrożenie dla życia dziecka. Od tej pory minęły prawie cztery lata, ale kiedy przypominam sobie ten strach, upokorzenie i bezsilność, które wtedy przeżyłam, chce mi się płakać.

                  • bardzo słaby

                    Niestety, ja również muszę wystawić negatywną opinię. Przed wizytą czytałam komentarze na tej stronie więc nie spodziewałam się zbyt wiele, ale jednak co innego czytać, a co innego doświadczyć. W enel medzie mam ubezpieczenie z pracy, a do lekarza prowadzącego chodzę zupełnie gdzie indziej, ale jako że mam za darmo postanowiłam się wybrać zobaczyć co u mojego dziecka w 10/11 tygodniu ciąży. Całe badanie trwało może 5 minut, przeprowadzone w kompletnej ciszy. Aha, zaczęło się od tego, że doktor zaczęła mnie badać (dopochwowo) i nagle zorientowała się, że w drukarce skończył się papier więc rzuciła głowicę usg między moje nogi i zaczęła zmieniać papier... Mój chłopak stał za jej plecami, chciał cokolwiek zobaczyć ale doktor przeprowadzała badanie tak szybko, że biedny sam nie wiedział na co patrzy. Próbował zdawać mi relacje co widzi, lekarz widziała że stara się on dojrzeć cokolwiek, ale kompletnie go zignorowała. Mi pokazała ekran na sam koniec, na dosłownie 3 sekundy - tu są nogi, ręce, brzuch i głowa, dziękuję, można się ubrać. Potem w ciszy zaczęła opisywać przebieg badania. Zapytałam się czy zbadała serce, odpowiedź - TAK. Czy jest w porządku? TAK. Nawet nie włączyła dźwięku żebyśmy mogli serce dziecka usłyszeć. Ogólnie NIE POLECAM, jak wspólnie stwierdziliśmy z chłopakiem, lekarka ta musiała chyba oblać wszystkie egzaminy z psychologii na studiach medycznych.

                  • bardzo słaby

                    Nie polecam wizyt u pani doktor kobietom, które podczas wizyty / badania USG chciałyby się dowiedzieć czegokolwiek o stanie zdrowia swojego / dziecka. Podczas badania usg ciąży w 12 tygodniu (bardzo ważne badanie ze względu na określenie ryzyka wad rozwojowych) nie usłyszałam żadnego komentarza odnośnie stanu dziecka, a pani doktor łaskawie obróciła na chwilę ekran w moją stronę, żebym mogła je zobaczyć. Po badaniu dostałam jedynie kartkę z opisem. Po moim pytaniu o stan dziecka usłyszałam: "Zdaje się, że w porządku, ale zobaczymy jak się urodzi". Dla mnie takie podejście do pacjentki martwiącej się o zdrowie dziecka jest karygodne i powinno eliminować z wykonywania zawodu lekarza.

                  • bardzo słaby

                    Przestrzegam... Dr Wojciechowska prowadziła moją ciążę, która OBUMARŁA w 7 miesiącu :(((( Na każdej wizycie, której zgłaszałam jej dolegliwości typu ból brzucha, ból kręgosłupa odpowiadała, że jestem w ciąży i musi boleć, denerwowała się gdy sugerowałam jej, że może trzeba wykonać dodatkowe badania, zrobiła wykład na temat czytania internetu i stawiania samemu diagnoz... Niestety to moje obawy okazały się słuszne, a nie lata nauki, które odbyła ;((( Pomiędzy usg miałam 10 tygodniową (!!!!) przerwę mimo, że mówiłam pani, dr iż ruchy Maluszka jakby się zmniejszyły... stwierdziła, że to zapewne przyczyna upałów, posłuchała tętna i zakończyła wizytę. 2 tygodnie później moje Dziecko we mnie zmarło :(((( Dodam, że na usg już nie zdążyłam.... Może gdyby usg zostało wykonane wtedy gdy zgłaszałam dolegliwości nie doszło by do tej tragedii, może lekarz wykonujący usg zauważyłby niewydolność łożyska... może ;(((

                  • słaby

                    Byłam u pani doktor dzisiaj, więc na bieżąco mogę opisać swoje wrażenia. Poszłam na usg transwaginalne (narządu rodnego). Przywitała mnie oschła kobieta, w porządku, nie musi być uśmiechnięta do każdego pomimo, ze to była jej pierwsza wizyta tego dnia. Pytanie o dzień cyklu, kazała się przygotować do badania. Stwierdzony miałam polip - pani stwierdziła, że go nie ma. Zdziwiona zapytałam jak to możliwe i w ogóle czy na pewno, bo wciąż mam różne objawy, których kiedyś nie miałam. Zaleciła skontaktować się z ginekologiem mimo, że sama nim jest przecież. W ogóle badanie trwało max 3min. Do tej pory zazwyczaj badania tego typy trwały ok. 10minut. Ogólnie nie polecam.

                  • bardzo słaby

                    Nie polecam. Badanie usg w 23 t.c. - łożysko na ścianie tylnej. Przypadkowa wizyta w 25 t.c ze względu na ból brzucha poprzedniego dnia, ale bez dolegliwości w chwili wizyty - "musi Pani odpocząć, groźba przedwczesnego porodu". Moja odpowiedź:ale ja czuję się dobrze, mam siłę chodzić i pracować". Odpowiedź Pani doktor :OK. Za 2 tygodnie objawy powtarzają się, więc idę do innego lekarza - groźba przedwczesnego porodu z powodu skracającej się szyjki macicy, skierowanie do szpitala. Nie jestem idiotką, gdyby od razu mi wytłumaczyła, że nie muszę mieć żadnych objawów, a szyjka skraca się tak czy inaczej, poszłabym od razu na zwolnienie. USG w 34 t.c.- łożysko 3 st. dojrzałości, na ścinie przedniej!!!!!, AFI 8, czyli przez 6 kolejnych tyg. może zestarzeć się tak bardzo, że nie będzie odżywiać płodu. To się zdarza, jednak należałoby wykonać ocenę przepływów, której się nie doczekałam, w związku z tym czeka mnie kolejne USG.Wg opinii p. doktor wszystko jest jednak OK.

                  • bardzo dobry

                    U Pani Doktor byłam kilka razy i jestem zadowolona z obsługi. Pani doktor nie owija w bawełnę, jest konkretna co budzi zaufanie. Jeśli ktoś potrzebuje matczynej opieki, pocieszania i trzymania za rączkę to powinien poprosić o wsparcie rodziny. Pani Doktor jest ginekologiem, a nie psychologiem.

                  Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online