Dorota Roguś-Skorupska

Dermatolog, Lekarz rodzinny

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane

Dodaj opinię

Umów wizytę

Umówienie wizyty online jest całkowicie darmowe
Potwierdzimy umówienie wizyty (SMS, Email)
Umówienie wizyty online jest całkowicie darmowe
10 000 osób umówiło się już online

Podobni lekarze

Opinie pacjentów

Dodaj opinię
  • bardzo słaby

    Zgadzam się w 100% z opiniami poprzedników. Leczyłam się u Pani doktor ok. 5 lat. Na ostatniej wizycie potraktowała mnie lekceważąco i przypisała mi jak zwykle te same maści pomimo braku efektu. Nadmieniam jeszcze, że byłam niemiło zaskoczona sytuacją gdy musiałam przepuścić dwie osoby ponieważ były umówione na wizytę prywatną. Ja również byłam prywatnie ale moja karta została przez pomyłkę zamieniona z kartą osoby przyjmowanej na Fundusz. Zorientowałam się gdy weszłam do gabinetu i okazało się, że karta nie należy do mnie pomimo zbieżności nazwisk. Przykre jest, że osoby przyjmowane na Fundusz są gorzej traktowane nawet w poczekalni przez Panią recepcjonistkę....


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Bardzo dobra specjalistka, ja robilam u niej maly lifting ;-) Wszystko bylo zgodnie z moimi oczekiwaniami. To co moze przeszkadzac, to dlugie kolejki zapisowe, ale w moim odcuzuciu warto.

  • słaby

    Hej :) Chodziłam do doktor Roguś-Skorupskiej 2 lata, na początku nie wiedziałam jak jej dziękować, gdy biorąc antybiotyk doustny, trądzik powoli zanikał (a wierzcie - to nie były 3 krostki na krzyż). Oczywiście dostosowywałam się do wszystkich zaleceń, wmasowywałam co dzień kilogramy maści i kremów, wszystko było cudownie dopóki nie odstawiłam antybiotyku. Wszystko zaczęło pojawiać się od początku. Gdy wróciłam do gabinetu, poprosiłam o drugą dawkę, dostałam z powrotem te same tabletki na miesiąc z zaleceniem, aby brać podwójną dawkę, kiedy trądzik się nasili. Oczywiście w ciągu miesiąca efektów nie było widać żadnych, kilkakrotnie wzięłam podwójną dawkę. Po miesiącu znów pojawiłam się w gabinecie, gdzie na dzień dobry pani doktor powitała mnie pretensją, jak mogłam tak późno przyjść i sama zakończyć kurację antybiotykową (było to zaledwie kilka dni po zażyciu ostatniego antybiotyku, wcześniej przyjść nie mogłam) . Zaznaczam, że wcześniej nie uprzedziła mnie, że mam pojawić się tuż PRZED zakończeniem tabletek. Kiedy zaczęłam marudzić, że nic na mnie już nie działa, a rzekłabym nawet że trądzik nasila się coraz bardziej, to DOSŁOWNIE wyśmiała mnie i spytała, czy przychodząc do niej myślałam, że naprawdę pozbędę się krost? Szkoda, że nie przedstawiła tej sytuacji w ten sposób podczas pierwszej wizyty, a nie po dwóch latach i po tylu wydanych pieniądzach wyjechała z takim pytaniem! Oczywiście po tym kazała mi pójść do ginekologa po tabletki antykoncepcyjne. To była moja ostatnia wizyta u pani doktor!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Zdecydowanie nie polecam nikomu tej pani, leczyłem się u niej przez 5 lat na początku przyznam, że pomagały mi leki które wypisywała. Gdy tylko skóra przestała reagować na same leki zewnętrzne przypisywała antybiotyk który czasowo rozwiązywał problem. Po paru miesiącach problem wracał z większym nasileniem i znowu dostawałem antybiotyk plus leki zewnętrzene i tak w kółko az wszystkie leki przestały działać. Obecnie o ile stan skóry na twarzy jest w miare opanopwany o tyle na plecach jest totalny armagedon, często budzę się w nocy z bólu przy przewracaniu się z boku na bok jak przygniote jakieś bolące krosty, a o twardych oparciach moge zapomnieć. Nie chcąc czekać na kolejną wizyte zadzwoniłem do pani dermatolog w zw ze stale pogarszającym się stanem skóry mimo wypisanych nowych-starych leków które kiedyś pomagały a teraz juz nie. Kiedy zapytałem się czy wyczerpałem już wszystkie metody leczenia, zaproponowała mi retinoidy doustne na które mnie nie stać, nie jestem w stanie zaakcpetować mozliwych skutków ubocznych a poza tym nie mam żadnej gwarancji że po terapii problem nie wróci o ile terapia w ogóle okazałby się skuteczna. Odpowiedziała lekceważącym tonem pośmiewajac się (niewiem z czego) "hehe no to co ja ci zrobie, hehe wiesz jak masz takie nastawienie do leczenia to może poszukaj sobie innego lekarza;]" Pytałem wcześniej o wymaz, powiedziała ze nie ma sensu bo to na 100% trądzik młodzieńczy, który wywołuje tylko jedna bakteria na która wypisywała mi leki (swoją drogą na logike wątpliwa sprawa, skoro po pewnym czasie w ogóle przestały działać, kosmetyczka sugerowała że może być to gronkowiec lub paciorkowce), wykluczyła mozliwośc przyczyny w problemach hormonlanych, "bo nie jestem kobietą", to chyba wszystko. BTW Moje pytania odnośnie układu hormonalnego mają swoje źródło w ciekawym komentarzu użytkownika ciupel http://www.mnbbc.com/forums/showthread.php/718-Pojedyńcze-pytania-n-t-zdrowia-i-fizjologii-człowieka/page2


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Z ta wybitnością pani doktor to gruba przesada. Ja też trafiłam do niej przez przypadek i po prostu straciłam trochę pieniędzy. Na bardzo silne przebarwienia zaleciła pilling i skrytykowała fakt używania przeze mnie kremu z filtrem faktor 50 przez cały rok. Zapytana o to dlaczego tak twierdzi odpowiedziała, tu cytuję"bo to wcale nie jest takie dobre dla skóry". Nie obejrzała zmian na twarzy, nic konkretnego nie zaproponowała, ale kasę wzięła.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Trafiłam do tej Pani doktor z silnymi przebarwieniami, które pojawiły się na twarzy po leczeniu antybiotykiem. Było opóźnienie więc dość długo czekałam na wejście do gabinetu. W między czasie wysłuchiwałam bardzo osobistych rozmów telefonicznych, prowadzonych przez panienkę recepcjonistkę. Weszłam. Tu zdawkowe : "Słucham...". Opowiedziałam o moich dolegliwościach, wzruszyła obojętnie ramionami. Nie obejrzała plam, w ogóle nie ruszyła się zza biurka. Można spróbowć pillingiem - zaproponowała. Skrytykowała fakt, że przez cały rok używam kremu faktor 50, na marginesie zalecanego przez wszystkich dermatologów, z którymi dotąd miałam do czynienia i po pięciu minutach "nic nie robienia" skasowała mnie na całkiem przyzwoitą sumkę. Żałosne. Sugeruję omijanie tej lekarki szerokim łukiem. Niesympatyczna, bez zrozumienia i szacunku dla pacjenta.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Witam. Leczę się u Doktor Skorupskiej już prawie rok. MIałam stany zapalne , blizny. Przepisała mi antybiotyk,który brałam pzrez 3mc , rózne maści które stosuje nadal i jestem bardzo zadowolona ! Naprawdę widać poprawę, wszyscy moi znajomi nawet to zauważyli. Czuje się o wiele lepiej . Bardzo dziekuję. I naprawdę polecam każdemu. Bardzo miłoa atmosfera , i nie trzeba chodzic do Pani Doktor prywatnie , jesli kogos na to nie stać , mozna sie zapisac na kasę chorych. Pozdrawiam Panią Doktor :)

  • bardzo słaby

    Trzy stracone lata - uwaga, bo musicie przełożyć wizytę nie róbice tego osobiście! Bo pani doktor zainkasuje 80 zł!!! Trzyminutowe wypisanie recepty kosztuje tyle samo! Ja odkryłam, że leczenie było bez sensu po tym, jak zniecierpliwiona postawą a la "Jest zdecydowanie lepiej!" (podczas gdy widziałam, że nie jest...) zmieniłam lekarza i odkryłam, że inny drmatolog bada mnie 40 minut, a nie, jak dr Skorupska, 5. Dotyka moich zmian, bierze mnie pod światło, a nie, jak dr Skorpuska bada przez stół, z lekkim jakby obrzydzeniem ... Pamięta mnie, a nie udaje, a przede wszystkim nie zapisuje antybiotyku jak witaminki, tylko - w przeciwieństwie do dr Skoruposkiej - robi niezbędne badania, poziom hormonów itp. Nie polecam! Szczerze. Szeroki usmiech i jedna, wielka fasada.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • dobry

    Miałam problemy z cerą tradzikowa. Po leczeniu antybitykowym zlecila mi konsultacje ginekologiczna ktora wykazala ze przyczyna problemu lezy gdzie indziej. Teraz juz jest lepiej,. mam nadzieje ze moje dolegliwosci wkrotce calkiem ustapia.Jako lekarz sprawia osoby bardzo zapracowanej.

  • dobry

    U Pani Dr Roguś-Skorupskiej leczyłam się już parę lat temu, teraz nie mam większych problemów z cerą, ale w tamtym czasie dostosowałam się do zaleceń Pani doktor i wyleczyła mój trądzik trwało to kilka miesięcy na pewno nie trzy miesiące, bo po takim czasie nie można oczekiwać cudu, ale w rok miałam ładną wyleczoną cerę. Po prostu każdy organizm jest inny i potrzeba czasu na efekty. Polecam.

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Zobacz podobnych specjalistów: Bogusław Wach - dermatolog, Beata Cygan - dermatolog, Grażyna Chodorowska - dermatolog, Anna Elżakowska-Bober - dermatolog, Barbara Matuszkiewicz - dermatolog, Barbara Kumornicka-Nestorowicz - dermatolog, Maria Nowińska - dermatolog, Zbigniew Świć - dermatolog, Teresa Partyka - dermatolog, Agnieszka Gerkowicz - dermatolog, Agnieszka Sajdak-Wojtaluk - dermatolog, Kornelia Biłyk - dermatolog, Barbara Łopacka - dermatolog, Renata Bujakiewicz-Krześniak - dermatolog, Maria Juszkiewicz-Borowiec - dermatolog, Teresa Kardyni-Wiejak - dermatolog, Anna Pasek - dermatolog, Katarzyna Zbarańska - dermatolog, Elżbieta Sanocka - dermatolog, Anna Foryś - Podsiadła - dermatolog
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online

Maria Nowińska

dermatolog,  lekarz medycyny estetycznej

Umów się