Dariusz Kotulski, ortopeda Kraków
OrtopedaChirurg lek.

Dariusz Kotulski

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

31
  • 20 lutego 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Wysokiej klasy specjalista, polecam wszystkim. Badanie i diagnoza wykonana sprawnie i co najważniejsze rzetelnie. Zrobił więcej niż pewnie powinien gdyż nie tylko zbadał dziecko ale również pokazał jak prawidłowo trzymać malucha.

    zgłoś nadużycie
  • 30 czerwca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Doktor Kotulski to najlepszy ortopeda jakiego spotkałam na swojej drodze. Mój syn (9 lat) był leczony u trzech ortopedów. Dopiero jak spotkałam Doktora uwierzyłam, że są dobrzy specjaliści. Mój syn nie będzie kaleką. DZIĘKUJĘ PANIE DOKTORZE ZA OKAZANE SERCE.

    zgłoś nadużycie
  • 11 lipca 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Nasza córeczka miała dysplazję stawów biodrowych, Pan doktor podjął odpowiednie leczenie i po kilku miesiącach bioderka, są w porządku. Bardzo konkretny, miły i ciepły człowiek, z podejściem do dzieci, zawsze ma dobre słowo dla rodziców. Zdecydowanie polecam.

    zgłoś nadużycie
  • 29 czerwca 2011

    Ocena: Bardzo słaby

    Od trzech roku jeżdżę na rehabilitacje do Prokocimia, ponieważ, jak stwierdziło 2 lekarzy, córka ma skoliozę. jakies 2 lata temu skierowano mnie do dr. Kotulskiego na konsultację. Wrażenie: dwie godziny w poczekalni i 2 min. wizyty. Pan doktor od razu stwierdził, że skrzywienie wynika z tego, że jedna noga jest krótsza. Kazał włożyć do butów wkładkę i zlecił wizytę kontrolną za rok. Po roku sytuacja wyglądała tak samo, tyle, że wizyta trwała 1,5 min. Jakieś dwa miesiące temu córka zaczęła skarżyc się na bóle w kolanach i w biodrze, a lekarz prowadzący rehabilitację zalecił natychmiastowy kontakt z ortopedą. Poszłam więc. Pan doktor obejrzał córkę, stwierdził, że nie ma ona żadnej skolozy (???), nie potrzebuje rehabilitacji, ma nosić wkładkę i tyle. Mnie potraktował jak matkę panikarę, która próbuje wmówić lekarzowi, że z dzieckiem jest problem i uwielbia chodzic na wizyty lekarskie (dodam że pracuję zawodowo i na każdą wizytę muszę brać urlop, co nie jest u mnie w pracy mile widziane). Jeżeli chodzi o ból nogi to lekarz w ogóle tym się nie przejął i stwierdził tylko, że pewnie mała się przećwiczyła. Na pożegnanie powiedział do mnie "bardzo przepraszam, że ma Pani zdrowe dziecko". Po wyjściu, córka poprosiła żebyśmy już nigdy do tego pana nie chodziły. Być może pan doktor ma rację i wbrew opini innego lekarza, też z Prokocimia, córka nie ma skoliozy i nie potrzebuje rehabilitacji. Oby tak było. Ale moża to powiedzieć w inny sposób i nie traktować pacjenta, a w tym przypadku jego rodzica, jak osoby ograniczonej umysłowo. Teraz pójdziemy na konsultację do innego, też podobno dobrego lekarza. Ale tym razem prywatnie.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 3 lutego 2011

    Ocena: Bardzo dobry

    To rewelacyjny lekarz, taki prawdziwy - z powołaniem, wizyta u Pana doktora to istna przyjemność - człowiek od razu czuje że trafił w dobre ręce. Ma wspaniały kontakt z dziećmi, a rodzicom potrafi wszystko bardzo dokładnie wyjaśnić. Trafiłam do niego z moim synkiem po tym jak inny lekarz stwierdził nieprawidłowości w stawach biodrowych - Pan doktor zupełnie to obalił a mi spadł kamień z serca. Polecam doktora Kotulskiego!

    zgłoś nadużycie
  • 5 stycznia 2011

    Ocena: Bardzo słaby

    Przeczytałam dobre opinie o tym lekarzy właśnie tutaj i postanowiłam do niego iśc z moim wcześniakiem. Namierzyłam go w Prokocimiu i zapisałam sie na termin (czekałam z 1,5 miesiąca z nadzieją że trafiam w najlepsze ręce) i trafiłam tylko chyba na jego fatalny nastrój. Potraktował mnie jak kompletna idiotkę, jak ze mną rozmawiał to tak jak z jakąs małolatą, która przyszła niewiadomo po co z dzieckiem na konsultacje (z nienajlepszym USG bioderek!!). Powiem tak, ponieważ mam wczesniaka to \"wycieczki\" po różnych lekarzach, specjalistach są u mnie średnio kilka czasem nawet \"naście\" w miesiacu i jak dotąd nie spotkałam się z takim traktowaniem; mnie i synka potraktował jak zło konieczne, ze mną rozmawiał jak z idiotką, strofując że np. Źle trzymam dziecko (mozna było zastosowac inny ton wypowiedzi zwracając mi uwagę!), zlekceważyŁ wykonane wczesniej przez kogos innego badanie USG dziecka, nie zalecjaąc kontroli, bo wg swojego badania (manualne) stwierdzil że mały jest OK. POszłam do innego lekarza i miał tam już 2X usg bo jak widac nie do końca jest OK....Na kolejne badanie idziemy za kilka miesięcy....

    Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo słaby".

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 17 listopada 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    Leczę mojego syna już pieć lat u doktora Kotulskiego.I co dzień dziękuje Bogu że na takiego wspaniałego czlowieka trafiliśmy!!!

    zgłoś nadużycie
  • 27 października 2010

    Ocena: Dobry

    Ciepły, mądry człowiek, znakomity lekarz z fantastycznym podejściem do dzieci;-)

    Ocena zmieniona przez moderatora na "dobry".

    zgłoś nadużycie
  • 13 września 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    Doktor Kotulski operował moją córkę 2 razy, leczę Klaudię u niego juz ładnych kilka lat nieraz miałam momenty załamania czy paniki przed operacją,nigdy nie dał mi odczuć ,że panikuje nigdy nie powiedział, że jest zajęty nie ma czasu na rozmowe jak to robią inni lekarze.Zawsze uśmiechnięty zabawny dla dzieci .Świetny specjalista ,gorąco polecam.

    zgłoś nadużycie
  • 10 września 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    Dr. Kotulski uratował moją córeczkę przed kalectwem, miała wrodzone zwichnięcie biodra. Długie, właściwie przeprowadzone leczenie (frejka, wyciąg, gipsy, szyna) sprawiło, że w końcu mogę się cieszyć zdrową córeczką. Cieszę się, że trafiłyśmy na tak kompetentnego lekarza i to w ramach państwowej opieki. Wydaje mi się, że jest to lekarz z powołania, dla którego liczy się \\\"mały pacjent\\\". Gorąco polecam w przypadku dysplazji i zwichniętych bioderek! Dziękuję Panie Doktorze!

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami