sugerowany specjalista: chirurg

łac. abscessus
Ropień
Ropień (licencja, autorzy)
Miejscowo ograniczone, bolesne skupisko ropy powstające w tkankach na skutek zakażenia bakteriami gronkowcowymi i beztlenowymi. Ropni nie należy lekceważyć, gdyz mogą prowadzić do groźnych powikłań.

Symptomy

Umiejscowienie

Ropnie mogą powstawać pod skórą, w tkankach miękkich, jak i w kościach. Do charakterystycznych typów należą:
  • ropień podprzeponowy
  • ropień wątrobowy
  • ropień płuc
  • ropień języka
  • ropień okołowierzchołkowy
  • ropień podokostnowy
  • ropień podśluzówkowy
  • ropień mózgu
  • ropień Brodiego
  • zapalenie wyrostka sutkowatego

Leczenie

Zdecydowana większość ropni wymaga interwencji chirurgicznej, która polega na przecięciu tkanek i założeniu drenów umożliwiających odpływ ropy. Czasem może dojść do samoistnego pęknięcia, a niekiedy wystarcza podanie leków przeciwbakteryjnych (np. pochodnychpenicylinyimetronidazolu).

Opinie pacjentów

  • bardzo dobry

    Polecam Dr. Latalskiego ponieważ jest naprawdę lekarzem z powołania. I chodź jest bardzo młody ma ogromne serce i bardzo dobre podejscie do dzieci. Do DSK w Lublinie trafiłyśmy, kiedy nie przyjeli nas w szpitalu, w którym córkę leczyłam. Dziecko było bardzo cierpiące a ja byłam zrozpaczona i załamana. Po długich poszukiwaniach pomocy córka znalazła w internecie szpital w Lublinie do którego zadzwoniłam. Odebrał Pan Dr. Latalski po przedstawieniu sytuacji usłyszałam proszę jak najszybciej przyjechać DZIECKU TRZEBA POMÓC!!! Emocję wzięły górę rozpłakałam się i zamiast wracać do domu pojechałam z Klaudią do Lublina. Chyba Bóg nad nami czuwał. Dr.Latalski przedstawił sprawę mojej córki Ordynatorowi II Ortopedii Profesorowi A. Gregosiewiczowi. Profesor obiecał pomóc mojej córce i dotrzymał słowa! II Ortopedia DSK w Lublinie ma naprawde wspaniałych lekarzy z powołania o Ogromonych Ludzikich Sercach!!! Po 12 latach choroby okazało się, że moja córka była źle diagnozowana. Przez 12 lat miała 6 operacji i kilka diagnoz: Ropień Brodiego, Dysplazję Włóknistą Kości, Zapalenie Kości, podejrzenie było także Gruźlicy Kości. Jak Profesor A. Gregosiewicz i Dr. Latalski obiecali tak się stało! Sprowadzili prof. E. Wardę z innego szpitala, który operował córkę i rozpoznał rzadką chorobę Recklinghausena (Neurofibromatozę) postać kostna. Dziękuję Ordynatorowi II Ortopedii oraz Dr. Latalskiemu za pomoc w zdiagnozowaniu mojej córki Klaudii!!! Panie Ordynatorze II Kliniki Ortopedii powinien być Pan dumny z takiej ekipy lekarskiej i z pielengniarek!!! ps: Do tej pory nie spotkałam sie z taką rodzinna atmosferą i ciepłem okazywanym małym pacjętom w żadnym szpitalu. Pozdrowienia dla wszystkich...

  • bardzo dobry

    Żałosne z was krokodyle... Tyle dobrego dla ludzi uczynił, a wy takie rajty czynicie i szargacie opinie doktorowi. Jestem chłopakiem i pisze wg konta swojego oka, ale wystarczy wejść do gabinetu doktora i zobaczyć tą galerię, zdjęć, obrazów, pamiątek i podziękowań. Za te życia, które uratował należy się mu szacunek a nie obelgi spod rynsztoka. Trafiłem do doktora, z polecenia kolegi lekarza, któremu bratowej córkę wykończyli... I nie tylko on, lekarz z wielkim pojęciem medycznym, szacunkiem i zaufaniem ludzi dowozi swoją małżonkę nie bagatela 160km na wizyty do dr Markuszewskiego, ale i jego ojciec dermatolog i długo by wymieniać. Moja siostra z powikłaniami nowotworowymi jeździła do innych dr hab n med i płaciła po 300zł za 15minutową wizytę, gdzie nie do końca był efekt. Dr Markuszewski po pierwszej wizycie pokierował ją do kliniki ze skierowaniem na zabieg w dobre ręce, bo ma szacunek we Wrocławiu, wszędzie znajomości i poważanie, a większość lekarzy ufnie poleca w Jego ręce swoje kwiaty... Dr Markuszewski inkasuje na 1 wizycie trwającej 90miniu!! 120zł, celem poznania pacjentki na wylot i założenia pełnej, świadomej powtarzam karty. Druga wizyta, krótsza 100zł - kolejne na kasę NFZ !!! To uczciwe rozwiązanie uważam w takiej kwestii. Nawiążę do historii jak trafiłem na tego klawego doktora, żeby rozmyć te plugastwa pisane przez zeschizowane wieloryby, ponieważ uważam, że jestem mu to winien. Moja księżniczka zwijała się z bólu zażywając ketonal 50mg, a pajac ordynator rejonowego szpitala w Zgorzelcu po przyjęciu na oddział wykonywał 3 razy dziennie USG ze ślinotokiem i głaskając po koanie prze trzy dni mówiąc, że żadnej patologii nie widzi. Mam wypis ze szpitala, zmian nie zobrazowano. Pomijając fakt, gdy dowiedziałem się o tym głaskaniu najchętniej poszedł bym z nim na ślisko w odbytnice i kto wie co los napisze... 3 dni później wylądowaliśmy RAZEM bez oporów doktora w gabinecie, gdzie na monitorze ewidentnie zobrazowano przekrzywienie całej macicy, gołym okiem było widać co pokazał mi i narzeczonej. Mało tego, na jednym z jajników pokazał się ropień, co sprawiało ogromny ból w trakcie cyklu miesięcznego z uciśnionego jajnika. Jako że jestem fizjoterapeutą, pokazał nam tą patologię w atlasie chorób kobiecych, rozrysował fachowo - nie będę się tu rozdrabniał... Do kolejnej wizyty zapomnieliśmy o bólu i problemie... Doktor wieczorami odpisuje na smsy w razie dolegliwości, oddzwania na nieodebrane połączenia na własny koszt, nagrywa film zobrazowanego usg ciąży na pamiątkę, w pełni opiekuje się swoimi "podopiecznymi kobietami" - mało tego przychodzi rano i nie raz siedzi w gabinecie do późnych godzin, nieraz 22ej, zjada plastry mięsa i warzyw spod biurka bo nie ma czasu na zabawę oddając się nauce i pomocy innym. Jest pasjonatem i naukowcem, wystarczy zerknąć za dziesiątki międzynarodowych certyfikatów i dyplomów uczestnictwa w ogólnopolskich sympozjach specjalistycznych, w wy śmiecie pisać takie bzdury. Że powiela leki, skoro są skuteczne? Żałosne stwierdzenie... Jeśli kogoś nie stać 200zł na leki wystarczy powiedzieć o tym doktorowi, to może uda się napisać tańszy zamiennik, a nie takie fanaberie... Moją księżniczkę, teraz już dwie prowadzi dwa lata, dojeżdżam wielokrotnie ze Zgorzelca 160km tracąc cały dzień, ponieważ uważam, że warto a dobro moich kobiet jest dla mnie najważniejsze. Badania są wykonywane w mojej obecności, pacjent traktowany jest podmiotowo, a nie przedmiotowo jak u innych profanów zawodu... Twierdzicie, że robi to dla kasy, żałosne. Szkoda mi Was szczerze dziewczyny... POLECAM DOKTORA MARKUSZEWSKIEGO SZCZERZE WSZYSTKIM

  • bardzo słaby

    Zdecydowanie odradzam :)Nawet nie umią zaszczepić. Przed wyjazdem na urlop zdecydowałam się zaszczepić moją suczkę po raz 1 od 12 lat na wszystkie inne szczepienia ( oprócz wścieklizny - na którą jest regularnie szczepiona ). Odrazu nie spodobało mi się miejsce w którym została zaszczepiona . Niestety urlop spędziliśmy na jeżdżeniu z psiakiem do weterynarza - ropień poszczepienny ;(. Tamci weterynarze tylko kiwali głowami i się dziwili - co za weterynarz ją szczepił w takim miejscu ????? A jak w listopadzie z nią zajechałam ( miała już 14,5 roku )z ropomaciczem - jedyna diagnoza w/g nich to była - EUTANAZJA. Sunię zooperowałam u innego - mało tego dostała później wylewu - została wyleczona - i dzisiaj już ponad 15-latka zachowuje sie jak szczeniak i ma się bardzo dobrze. Gdybym leczyła ją u nich dzisiaj dawno by jej z nami już nie było - zdecydowanie odradzam !!!!!!!!!!!!!!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Ten człowiek robi kobietom na swoim oddziale więcej złego niż dobrego. W 2009 roku rodziłam w szpitalu w Zgierzu, Ordynator S. Stankiewicz był bardzo nie miły w stosunku co do mnie i mojej rodziny. Nie mogłam uzyskać żadnej konkretnej informacji na swój temat. Leżałam tydzień przed porodem i Jego słowo "CZEKAMY" śni mi się po dzień dzisiejszy. Tak czekaliśmy tak czekaliśmy, aż akcja porodowa zaczęła się sama, prez 12 godzin trzymał mnie w bólach mimo nie postępującego porodu. Bo przecież komu w sobotę w nocy chce się robić cc. Po przebiciu pecherza odeszly mi zielonbe wody plodowe a sam ordynator nic z tym nie zrobil i nadal kazal czekac. W rezultacie dziecko zachłysnęło się wodami i miało zapalenie płuc. Poród zakończył sie cc (robionym przez lek S. Stankiewicza)w niedziele nad ranem. Rana pooperacyjna źle sie goiła. Powstał ropień. ODRADZAM TEGO LEKARZA I OSTRZEGAM PRZED NIM. Dobrze, że nie jest już ordynatorem.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Niestety z panem doktorem spotkałam się dwukrotnie na Hipotecznej. Byłam z moim półrocznym synkiem, który miał ropień okołoodbytniczy.Gdy weszliśmy do gabinetu, spojrzał na pupę malca i powiedział,że to przetoka i żebym przyszła jutro. Razem z pielęgniarką zdziwiłyśmy się, dlaczego mam przyjść jutro, skoro czekałam od rana,żeby nas przyjął( na Hipotecznej niestety nie ma numerków tylko przychodzi się rano i czeka). W końcu łaskawie stwierdził,że może dzisiaj przetnie ten ropień. Gdy chciałam się dowiedzieć więcej na temat tego ropnia, zbył mnie powiedział,że się zobaczy, musiałam się dopytywać czy trzeba to czymś przemywać,nie zalecił żadnych nasiadówek ani niczego ( wiem,że powinien, bo trafiłam na szczęście do innego chirurga i ten wiedział co z tym trzeba robić i na szczęście ropień się goi), do dr Siwka poszłam jeszcze raz, na kontrolę przeciętego ropnia, już nie zaskoczył mnie jego tekst,żebym przyszła jutro, ale tym razem sam stwierdził,że może jednak spojrzy na ten ropień. Jest nieuprzejmy, podczas naszej wizyty wykrzykiwał na pielęgniarkę,że są jakieś beznadziejne rękawiczki, albo miał zły dzień, albo jest jakiś nerwowy. Na rozciętą ranę przy odbycie , nie zalecił niczego , czym mogłabym przemywać.Gdy czytam opinie innych, to mam wrażenie ,że w prywatnej klinice potrafi być jednak miły, natomiast na Hipotecznej jest nieuprzejmy, chaotyczny i chce pacjenta jak najszybciej spławić. dla mnie nie jest to postawa, jaką powinien przyjąć lekarz tym bardziej,że zajmuje się dziećmi. Chyba za kaskę potrafi się jeszcze zmobilizować, tylko szkoda,że nie pamięta ,że na Hipotecznej też mu płacą. Mam nadzieję,że i on to przeczyta i,że może coś do niego dotrze.

  • bardzo dobry

    To bardzo dobry lekarz. Kilka lat temu miałam ropień gruczołu Bartolina. Kto miał ten wie, że to bardzo bolesna przypadłość (ginekologiczna, rzecz jasna). Leczyło mnie dwóch lekarzy w dwóch różnych szpitalach i ciągle miałam wznowy. W końcu trafiłam na izbę przyjęć PSK 4 z kolejną wznową w Sylwestra 2004 r. Muszę dodać, że byłam wtedy w 32 tyg. ciąży. Doktor Szkodziak był bardzo miły i fachowy. W warunkach ambulatoryjnych izby przyjęć potrafił wyleczyć mnie, czego inni nie potrafili zrobić na sali operacyjnej. Zabieg był co prawda bolesny, ale bardzo skuteczny, od 5 lat mam spokój. Polecam doktora, jako świetnego fachowca.

  • bardzo słaby

    zgłosiłam się z moją suczką z powodu bólu kręgosłupa. Cierpiała strasznie.Nie podano jej leku p-bólowego bo tak ponoć lepiej bo pies się nie rusza ! Samo się wyleczy. Zaproponowano mnie leczenie operacyjne w Warszawie lub w Bratysławie. Podejrzewałam, że przyczyną jest uraz. Uczeni twierdzili, że koniecznie trzeba operować. Udałam się do dr. Majki. Po dwóch zastrzykach pies ozdrowiał i nigdy się to nie powtórzyło. Z moim kocurem było jeszcze gorzej - drenowali jemu ropień na głowie. Dren wyprowadzony był pionowo w górę tak jakby ze łba miał lecieć dym a nie ropa.Konieczne były aż trzy operacje. Całe działanie tej kliniki opiera się na ogromnej kasie i drenażu kieszeni! Doktor Dziurla to jedyny rzetelny, mądry człowiek. Szkoda, że nie zawsze jest osiągalny. Pozdrawiam doktora.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    prawie wysłał na świat moją mame, całe szczęscie zdązyliśmy ja przewieźć do innego szpitala gdzie od razu trafiła na stół operacyjny, a pan Roszak nie widział, że jest wodonercze i ropień okołonerkowy (robił USG gdzie było to widać) tylko wyszukiwał się raka w jelicie grubym. No i co to za lekarz


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Pani doktor była bardzo delikatna, starannie wykonywała zabieg. Mimo bólu z jakim się zgłosiłem było przyjemnie, podała znieczulenie, nacięła ropień założyła opatrunek. Przy czym się ciągle uśmiechała. Polecam serdecznie.

  • bardzo dobry

    Osobiście BARDZO POLECAM p.doktor Trocką jako specjalistkę w swojej dziedzinie ; Na oddział szpitalny laryngologiczny trawiłam po wizytach w tym samym dniu w Vivaxie u chirurga jednego dnia błędny przekaz do szpitala na oddział chirurgiczny [zaznaczam że był to widoczny bardzo zaawansowany ropień w okolicy małżowiny usznej] po wizycie w szpitalnej przychodni chirurgicznej kolejny przekaz na oddział laryngologii kilka ulic dalej chwila konsternacji że może jednak Poznań prywatny gabinet jest to jednak widoczne miejsce ,a opinie o szpitalach są różne W końcu decyzja i trafiłam na oddział laryngologiczny do P.Trockiej gdzie po dosłownie chwili miałam wykonywany zabieg [wiadomo takie zabiegi do przyjemnych nie należą] ale atmosfera w trakcie i po zabiegu jaki P.Doktor wykonywała w połowie zadziałała jak znieczulenie. Kilka dni leżenia na oddziale panie pielęgniarki też bardzo miłe i nie stroniące od pomocy wiadomo jaki ordynator taki i cały oddział i powrót do domu po obrzydliwym ropniu ani śladu naprawdę ciężko jest się doszukać jakiegokolwiek znaku po cięciu itp. Z czystym sumieniem mogę polecić panią Doktor jako specjalistkę która swój zawód traktuje nie jak obowiązek ale swoją życiowa pasje