Beata Kruk

Alergolog, Pediatra

3 opinii +dodaj

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane

Adresy i cenniki

Alergolog Kraków - lekarze z Kalendarzem Wizyt

  • dziś 11.2
  • jutro 12.2
  • sob. 13.2
  • niedz. 14.2
  • pon. 15.2
  • wt. 16.2
  • śr. 17.2
  • czw. 18.2
  • pt. 19.2
  • sob. 20.2
  • niedz. 21.2
  • pon. 22.2
  • wt. 23.2
  • śr. 24.2
  • czw. 25.2
  • pt. 26.2
  • sob. 27.2
  • niedz. 28.2
  • pon. 29.2
  • wt. 1.3
  • śr. 2.3
  • czw. 3.3
  • pt. 4.3
  • sob. 5.3
  • niedz. 6.3
  • pon. 7.3
  • wt. 8.3
  • śr. 9.3
  • czw. 10.3
  • Beata Dolik

    alergolog, pediatra

    • Mazowiecka 4-6, Kraków

      Centrum Medyczne Falck w Krakowie

    Dr Dolik jest świetnym lekarzem. Trafiłam do niej z podejrzeniem alergii na niektóre leki. Skierowała mnie na dalsze badania, a z wynikami zaprosiła d...

    najbliższy termin poniedziałek, 22.2

    najbliższy termin poniedziałek, 22.2

          • 15:30
          • 15:50
          • 16:30
          • 16:50

        Opinie pacjentów

        Dodaj opinię
        • bardzo słaby

          Zdecydowanie odradzam. Strata czasu , nerwów i zdrowia. Panią doktor byle co wyprowadza z równowagi i zachowuje się wtedy irracjonalnie, wpada w szal i jest arogancka. Mnie wyrzuciła z gabinetu bo przyszłam na wizytę z drugim dzieckiem - co jej bardzo przeszkadzało, choć nie wiem dlaczego bo córka była grzeczna . P. Kruk zachowywała się tak jakbym chciała "poza kolejką/terminem" wepchnąć jej drugie dziecko. Krzyczała na mnie "że to przegięcie , że jestem bezczelna, że przyprowadzam drugie dziecko, że na terminy do niej to się czeka długo". Zamiast skupić się na zaleceniach dla synka z którym do niej przyszłam chaotycznie pisała mi w zeszycie dawkowanie leków, machając przy tym rękami i w kółko gadając jaka to ja jestem bezczelna. Próba załagodzenia sytuacji z mojej strony "że corka jest przecież tylko jako osoba towarzysząca, że nie mogłam zostawić 3-latki za drzwiami " prowokowała kolejne ataki ze strony P. Kruk. Obrażona nie ustaliła mi kolejnego terminu do kontroli mówiąc "żebym sobie poszła i wzięła jaki mi dadzą , za 2-3 miesiące". To poco wogole zleca leki na pare tygodni, a potem co dalej mam sobie sama wymyśleć co i jak ? Wymyślać nie będę - nie widzę sensu chodzić do takiej osoby , bo dla mnie to nie jest lekarz. Wystraszyła tylko dzieci krzycząc na nich , żeby wychodziły bo tu nie jest plac zabaw ( dzieci zainteresowały się koszem zabawek który stoi w gabinecie). Traktuje ludzi z góry i straciła czas na bezsensowne gadanie w kółko tego samego zamiast skupić się na problemie i rozmowie z rodzicem. Jak ktoś szanuje swoje zdrowie psychiczne i nie chce narażać dzieci na zachowanie niegodne lekarza, krzyki , wyzwiska i wyrzucanie z gabinetu to radze trzymać się od tej kobiety z daleka !!!


          Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

        • dobry

          Pani doktor przeprowadziła wzorowy wywiad lekarski, wraz z tym że poświęciła czas na sprawdzenie historii chorób i uwag innych lekarzy specjalistów w mojej kartotece. Zleciła wykonanie na miejscu testów alergicznym, po czym szczegółowo opisała każdy alergen, na który zareagowałam (czas aktywności, zapobieganie itp.). Przepisane leki dopiero zaczynam brać, więc co do trafności ich doboru nie mogę się jeszcze odnieść, lecz na 100% ta Pani zdobyła moje zaufanie i na pewno dalej będę się u niej leczyć. Co do uwagi Pani Alicji dotyczącej ochrzanu za nie przyniesienie zeszytu, to obawiam się że Pani Alicja nie zrozumiała celu prowadzenia tego zeszytu. Zeszyt ten jest nie na uwagi Pani doktor ale na uwagi Pani Alicji co do sytuacji, miejsca, pogody i czasu kiedy alergia córki się nasila.

        • bardzo słaby

          Witam, Pani doktor powinna leczyć się na nerwicę, chodziłam do niej z córką kilka razy, jak sama przyznała nie może się skupić przy mojej córce, bo głośno się zachowuje, cały czas powtarza coś pod nosem do siebie. I efekt jest taki że jej leczenie nie pomaga, potrafi równocześnie przepisać leki które się wzajemnie wykluczają albo nie są odpowiednie dla dziecka jeśli chodzi o wiek. Okrzyczała mnie że nie mam ze sobą zeszytu żeby ona sobie tam mogła robić notatki. Zresztą z jej notatek ciężko się doczytać. Dałam jej szanse, byłam kilka razy ale widzę że nic się nie zmienia a córka wciąż choruje. Odradzam.


          Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

        Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online

        Grażyna Antoszczyk

        alergolog,  dermatolog

        Umów się