Barbara Radosiewicz-Marczewska, ginekolog Warszawa
Ginekolog lek.

Barbara Radosiewicz-Marczewska

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

19

Adresy

  • 15 stycznia 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Jestem bardzo zawiedziona po wizycie. Kobieta niestety nie chciała zlecić żadnych badań. Być może ma ustaloną ich liczbę "odgórnie". Na prośbę o badanie poziomu prolaktyny, stwierdziła, ze jest to badanie już od dawna niewykonywane i przestarzałe (takiego użyła słownictwa). Nie polecam- nie warto ryzykować.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 3 czerwca 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Przepraszam Panią Doktor, że zmarnowałam jej cenny czas na ostatniej wizycie, kiedy ze łzami w oczach opowiadałam, że przy okresie z bólu mdleję albo jadę na Ketonalu. Potrafię dokładnie zlokalizować miejsce bólu, ale Pani Barbara Radosiewicz-Marczewska nic złego tam nie zobaczyła. Nie zaniepokoiło jej nawet moje stwierdzenie, że na palcach jednej ręki potrafię wyliczyć kiedy mnie nie boli. Dostałam leki przeciw bólowe i błogosławieństwo na drogę. Szukam innego lekarza, który profesjonalnie i "po ludzku" podejdzie do pacjentki.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 12 maja 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Nie polecam. Bylam umowiona na wizyte przez centrum Medicover, ogolnie masowe podejscie do pacjetki. Wizyta trwala jakies gora 10 minut. Pani doktor niechetnie odpowiadala na pytania, czulam jakbym marnowala jej czas. Niedelikatna i bardzo niesympatyczna. Kompetencji nie mialam okazji sprawdzic, gdyz moje pytania zbywala milczeniem.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 23 lutego 2014

    Ocena: Bardzo słaby

    Byłam pacjentką kilku lekarzy, mimo że nie każdy był bardzo sympatyczny, wszyscy byli profesjonalistami. Do wizyty u doktor Marczewskiej zmusił mnie fakt, iż moja lekarka zrezygnowała z pracy w Medicover, z którego korzystam. powinnam była zastanowić się nad faktem, że tylko do dr Marczewskiej było mnóstwo wolnych terminów. Pani doktor zachowuje się, jakby została zmuszona do pracy z pacjentami. W mojej opinii lekarz nie musi być zawsze radosny i uśmiechnięty, ale jeśli pacjent-laik ma pytania odnośnie swojego zdrowia, musi mu udzielić tak wyczerpującej odpowiedzi na jaką go stać. Na moje pytanie odnośnie wpływu substancji toksycznych, z którymi pracuję w laboratorium na ewentualną ciążę i zabezpieczenie się przed nimi nie odpowiedziała, ani słowa. Kiedy zapytałam ponownie wzruszyła ramionami. Koniec tematu. Na pytanie o poprzednio zapisane tabletki antykoncepcyjne opryskliwie stwierdziła, że są przestarzałe. Przepisała inne nie wyjaśniając jaka jest różnica. Po badaniu stwierdziła małą nadżerkę. Przepisała Betadine, jednocześnie stwierdziła, że szanse na zaleczenie tym lekiem są znikome, ale mam wziąć i pokazać się po miesiącu. Po wizycie byłam mocno skonsternowana, ale stwierdziłam, ze każdy może mieć gorszy dzień. Jednak kiedy nie znalazłam dostępnej wizyty we wskazanym przez Panią doktor terminie, napisałam do niej widomość, z pytaniem czy mogę pojawić się trochę później, czy ewentualnie znajdzie się dodatkowa wizyta wcześniej. Odpowiedź: "Jeśli potrafi Pani sama ocenić czy zmiana w szyjce jest wyleczona to nie musi pani przychodzić." Bardzo mi przykro, ze pani doktor tak cierpi w swojej pracy. Lekarza zmieniłam.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 8 grudnia 2013

    Ocena: Słaby

    Nie rozumiem lekarzy, którzy nie chcą zlecić pacjentowi podstawowych badan. Dziś poprosiłam Panią dr o skierowanie na •badanie na obecność przeciwciał toksoplazmozy oraz na obecność przeciwciał wirusa cytomegalii, ale Pani dr powiedziała, że takie badanie wykonuje się jak się jest w ciąży, a nie jak się ją planuje. a wystarczy poczytać w internecie opinii innych ginekologów, którzy rekomendują wykonanie powyższych badan w momencie planowania ciąży. O badaniach hormonalnych w ogóle nie chciała słyszeć (np. hormon tarczycy). wyszłam tylko ze skierowaniem na badania krwi. trudno będę musiała poszukać innego lekarza.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 28 grudnia 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Pani doktor jest konkretna, ale mila:) nawet dla mnie, osoby ktora bardzo sie stresuje wizyta :)

    zgłoś nadużycie
  • 19 listopada 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Pani dr. prowadziłą moją ciążę od 7 tyg.do samego, szczęśliwego końca. Na każdym etapie ciąży, absolutnie zawsze, odpowiadała na wszystkie moje pytania, które skrzętnie notowałam pomiędzy wizytami. Nie bagatelizowała moich obaw i zlecała dodatkowe badania zawsze, gdy wyniki tych standardowo wykonywanych wychodziły wątpliwe. W bardziej zaawansowanej ciąży, zawsze kiedy czułam się źle, dostawałam także zwolnienie lekarskie, ale wydaje mi się, że ta pani dr standardowo ich nie wystawia każdemu od pierwszych dni ciąży, a jedynie wtedy, kiedy faktycznie są ku temu wskazania. Chyba zresztą tak powinno być. Pod koniec ciąży (od 34 tyg.) wizyty stały się już bardzo częste, niemal za każdym razem miałam wykonywane ktg. Faktem jest, że moja ciąża przebiegała niemalże wzorcowo (poza jednym małym epizodem), ale pani dr zdecydowanie stanęła na wysokości zadania. To nie jest typ przemiłej pani dr, która poklepuje po ramieniu. To konkretna kobieta i konkretny lekarz. Osobiście mogę ją tylko polecać.

    zgłoś nadużycie
  • 23 października 2012

    Ocena: Słaby

    na portalu znanylekarz pojawiłam się tylko dwa razy by wystawić pozytywne komentarze, jednak tym razem nie umiem przejść do porządku dziennego nad wizytą u Pani doktor. Na kilka zadanych pytań dotyczących ciąży na żadne nie dostałam satysfakcjonującej odpowiedzi, o ile można powiedzieć że w ogóle mi odpowiedziała. Co lepsze mimo iż rok temu miałam cytologię to nie chciało jej się zrobić kolejnej, chociaż zaznaczyłam, że po to badanie przyszłam. Muszę udać się kolejny raz na badanie by inny lek. mi ją zrobił. Samo badanie zwykłe w żadnym stopniu nie należało do przyjemnych. Może pani doktor miała tego dnia "zły dzień" ale ja nie musiałam.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 13 sierpnia 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Do Pani doktor trafiłam na wizytę kontrolną po przedwczesnym porodzie. Mimo wielu konsultacji, w trakcie których lekarze informowali mnie o konieczności założenia szwu (być może nawet przed zajściem w kolejną ciążę), dopiero pani doktor wyjaśniła, że wiąże się to z podawaniem leków przeciwdziałających zakażeniom i innym komplikacjom. Ta mała uwaga okazała się bardzo ważna - źle reaguję na najsłabsze leki i niechętnie przyjmuję cokolwiek, czego można uniknąć. Pani doktor uspokoiła mnie w zakresie złego samopoczucia, zleciła badania na kolejnej wizycie - normalna, ciepła, serdeczna, fachowa. Polecam, szczególnie gdy wskazany spokój i rozwaga.

    zgłoś nadużycie
  • 6 sierpnia 2012

    Ocena: Bardzo słaby

    Nie polecam dr Radosiewicz-Marczewskiej. Starałam się z mężem o dziecko dosyć długo. Nie chciała wykonać nawet usg, po długich namowach zleciła je w końcu. Wyszło, że miałam dużą torbiel 9x10, którą zbagatelizowała. Zmieniłam lekarza, przeszłam laparoskopię, a dziś jestem szcześliwą mamą.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online