Arkadiusz Jastrzębski, ginekolog Wałbrzych

Arkadiusz Jastrzębski

Poproś o włączenie kalendarza
63
  • 22 stycznia 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Jestem pacjentką Dr Jastrzębskiego od lat. Prowadził moje dwie ciąże. Uważam, że to dobry fachowiec, cierpliwy, wszystko wytłumaczy - wystarczy zapytać. A to, że jest zawsze serdeczny i uśmiechnięty, to bardzo pozytywna cecha - nie rozumiem komentarzy, że uśmiech to nie wszystko. Oczywiście - nie wszystko, to dodatek do wysokich kompetencji tego lekarza. Urodziłam dwóch synów. Pomimo, że druga ciąża była zagrożona, doktor prowadził ja rozsądnie dawkując leki na podtrzymanie. Co bardzo ważne w takim stanie -zawsze wychodziłam z gabinetu pozytywnie nastawiona. Przez całą ciąże, gdy tylko coś mnie niepokoiło, mogłam przyjść do Niego w każdej chwili, nigdy nie brał pieniędzy za dodatkowe wizyty, zawsze wysłuchał i coś doradził. Dotrwałam tak do 38 tyg. Rodziłam w nocy (podczas dyżuru innych lekarzy) i pierwszą osoba, którą zobaczyłam po porodzie był właśnie Dr Jastrzębski - zaczął dyżur od wizyty w sali pooperacyjnej - przyszedł zapytać o moje samopoczucie! Czytałam negatywne opinie Pań, które straciły ciąże, czy urodziły chore dzieci. To straszny cios i na pewno nieopisany ból - z całego serca współczuję, ale czy rzeczywiście jest to wina lekarza? Nie wszystko da się zobaczyć na usg. Co więcej - to tylko sprzęt i tylko człowiek...czy naprawdę uważacie, że skoro ktoś jest lekarzem, to znaczy, że jest istotą nieomylną i wszechwiedzącą? Ania O.

    zgłoś nadużycie
  • 18 grudnia 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Bardzo ciepły i przyjemny lekarz. Wyjaśnia wszystkie wątpliwości, radzi i przede wszystkim... słucha!!! Polecam Go wszystkim :)

    zgłoś nadużycie
  • 25 listopada 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Jestem pacjentką doktora od lat. Trafiłam do niego jako nastolatka kiedy podczas miesiączkowania traciłam przytomność. Inni lekarze nie potrafili mi pomóc. Jednak dr Jastrzębski wypisał mi odpowiednie leki i już od dawna mi się to nie zdarza. Później doktor zauważył u mnie nadżerkę. Zlecił badania, próbował wyleczyć to metodą nieinwazyjną, jednak nie udało się i konieczna była wypalanka. Nigdy nie zapomnę jak bałam się kiedy wchodziłam do gabinetu na ten zabieg, jednak doktor zrobił tot ak że nawet nie poczułam i w szoku byłam, kiedy powiedział, że już koniec. Zostałam stałą pacjentką doktora i zawsze kiedy idę na wizytę wiem, że za drzwiami gabinetu spotka mnie sympatia, uśmiech, rzetelne podejście i uczciwość. Teraz kiedy jestem już dorosłą kobietą doktor zdiagnozował u mnie pęcherzyki wokół lewego jajnika, nie pamiętam jak się to nazywa. Wytłumaczył mi wszystko co się z tym wiąże, jakie badania powinnam zrobić, jak o siebie zadbać itd. Jestem naprawdę bardzo bardzo zadowolona z tego lekarza i polecam naprawdę każdemu! A i wiem że ciążą dobrze się zajmuje, bo prowadził ciążę mojej znajomej.

    zgłoś nadużycie
  • 10 marca 2011

    Ocena: Bardzo dobry

    termin porodu miałam na 22 lipca2010 wg. pana Jastrzębskiego. byłam pełna obaw.... dr. Jastrzębski powiedział że będe miała CÓRECZKĘ! faktycznie urodziłam 22 lipca mam zdrowa córeczkę! zawszę mogłam zadzwonić do doktora na komórkę w razie pytań... co miesiąc uspokajał mnie na wizycie że jest wszystko ok i było:) a gdy wylądowałam w szpitalu bo mała chciała wyjść szybciej co okazało się fałszywym alarmem wystarczył jeden telefon do Pana Arkadiusza i był już w szpitalu:) bardzo dziękuje mu za to:) jestem bardzo wdzięczna:)

    zgłoś nadużycie
  • 25 lipca 2013

    Ocena: Bardzo słaby

    Pan Doktor bardzo bardzo sie zmienił na gorsze od kilku lat. Oprócz miłego obycia wizyty u niego nie mają nic wspólnego z profesjonalną oceną sytuacji. Faktycznie prowadzi ciąże które same się prowadzą!!!! bezproblemowe - z tymi mu idzie super, nie zauwazył ogromnie poważnej wady u dziecka i dziecko urodziło się chore. Brak rozmowy, unikanie Wiem, ze nie jest to pierwszy przypadek. Nie zleca żadnych dodatkowych badań, bardzo często zdarzało się, że nie badał ginekologicznie tylko przez 2 miesiące robił jedynie usg, dodatkowo szyjka się skróciła i za wczesnie zrobiło się rozwarcie a doktor tego nie zauważył, Jeden wielki koszmar!!! jest przereklamowany , Niestety dziewczyny patrzycie na uśmiech i miłą rozmowę a przecież to nie zagwarantuje Wam dobrego prowadzenia ciąży. Ostrzegam i wiele innych dziewczyn też. Jesteśmy w kontakcie już z około 10 matkami których ciąże prowadził dr Jastrzębski, które bądź straciły dziecko bardzo wysoko w ciąży 6-5 miesiąc, bądź dziecko umarło po porodzie,bądź urodziło się chore i Pan doktor nic nie zauważył, rozłożył ręce i każdej z nas powiedział " takie rzeczy się zdarzają" ..............

    zgłoś nadużycie
  • 17 lipca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Uwielbiam tego lekarza, byłam podczas ciąży u trzech innych (prywatnie) a do dr Jastrzębskiego chodzę do szpitala i przyjmuje mnie o wiele cieplej niż tamta reszta za pieniądze. Jest przesympatyczny, delikatny, wszystko dokładnie tłumaczy i wyjaśnia, zdecydowanie lekarz na 5! Ciąża jeszcze trwa, i mam nadzieje że doktor będzie u mnie na porodówce :) Pozdrawiam Pana doktora i sympatyczną Panią położną w wiśniowych włoskach która przyjmuje razem z nim w szpitalu na Paderewskiego :)

    zgłoś nadużycie
  • 13 maja 2013

    Ocena: Bardzo słaby

    Bardzo zły lekarz. Brak profesjonalizmu. Dziewczyny weźcie sobie to do serca. Ja dopiero przekonałam się jak straciłam dziecko w 6 miesiącu. Słyszałam same dobre opinie o nim a po stracie okazało się że potrafi prowadzić ciąże które same by się prowadziły. Te z problemami odsyła do domu:(

    zgłoś nadużycie
  • 1 czerwca 2012

    Ocena: Bardzo słaby

    Drogie Panie, nie uśmiechy są ważne, brak dodatkowych opłat za USG, pogodny sposób bycia itp... osobowośc może ok, ale wizyty u gin to nie są pogaduchy o niczym i randki. Zawsze słyszałam że jest ok, że panikuję, że żadnych dodatkowych badań nie trzeba, że mogę jechac na wczasy. Miałam przez kilka miesięcy upławy- a to nic takiego wiele kobiet ma....nystatyna nystatyna ,,,lekarz nie zauważył, że się skraca szyjka macicy bądź nie dopilnował infekcji, która się wdała w organizm. w 24 tyg wylądowałam w szpitalu z rozwarciem na 5 i akcją porodową. Dlaczego? na to pytanie lekarz odpowiedział, że takie rzeczy się zdarzają! Dziewczyny nie zdarzają się takie rzeczy ot tak. Od kilku lat leczę się w klinice w innym mieście. Nie chcę opisywac mojej choroby, tak naprawdę dr Jastrzębski przez swoją ignorancję, zaniedbanie dopuścił do tego że moje dziecko zmarło! nie boję się tego powiedziec, bo po wizytach u kilkunastu innych gin. wiem to na pewno! Zaniedbał i tyle. Kilka lat straciłam na leczenie i dociekanie dlaczego. W szpitalu tak się dr Jastrzębski bał kontaktu ze mną, że unikał mnie i męża. W wypisie ze szpitala zostały zatajone pewne sprawy, nie mam opisu przyjmowanych leków ani wyników posiewów i innych. Skandal! Dziewczyny róbcie wymazy, posiewy, nawet jak lekarz mówi że nie trzeba. Ponoc teraz za dużo miał przypadków takich zaniedbań i zleca pacjentkom wymazy bakteriologiczne.

    zgłoś nadużycie
  • 1 kwietnia 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Polecamy go wszystkim młodym kobietom i nie tylko:)

    zgłoś nadużycie
  • 6 marca 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    sympatyczny i zna się na swojej robocie

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę