Andrzej Kiełkowski, ginekolog Gdynia

Andrzej Kiełkowski

Edytuj dane

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

13

Adresy

  • 25 września 2011

    Ocena: Bardzo dobry

    Od lat jestem jego pacjentką, naprawdę pomógł mi bardzo, donosiłam ciąże będąc pod jego opieką, przeprowadził przez cukrzycę ciążową.Zaopiekował się przy porodzie, fakt, że bywa czaem oschły taki typ, mi to nie przeszkadza, ważne że jest fachowcem :)

    zgłoś nadużycie
  • 26 lipca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Bardzo dobry specjalista.Po paru latach leczenia u innych lekarzy,trafiłam do Dr.Kiełkowskiego.Udało mi się zajść w upragnioną ciążę:)Byłam pod super opieką Doktora,mimo zagrożonej ciąży urodziłam zdrowego synka.Wraz z mężem jesteśmy bardzo wdzięczni za wszystko:)

    zgłoś nadużycie
  • 23 lipca 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    witam serdecznie. widze tu duzo róznych opini. powiem wprost. Dr Kiełkowski to bardzo dobry specjalista.chodze do niego od pierwszej mojej ciąży , w tym roku mija własnie 20 lat .. bardzo jestem zadowolona z opieki zawsze duzo tlumaczy , a przede wszystkim jest bardzo delikatny, czego niestety o innych ginekologach powiedziec nie mozna.. nadmienie ze co roku jestem na badaniu. za kazdym razem jest robione usg ..wspanialy lekarz oby takich bylo jak najwiecej..

    zgłoś nadużycie
  • 24 marca 2011

    Ocena: Bardzo dobry

    ŚWIETNY LEKARZ LECZĘ SIĘ U NIEGO PONAD 3 LATA GDYBY NIE ON I JEGO FACHOWA POMOC PEWNIE DO DZIŚ NIE MIAŁA BYM MOJEGO UPRAGNIONEGO SYNKA, CIĄŻA BYŁA Z ROŻNYMI PROBLEMAMI I MIMO IŻ INNI LEKARZE MÓWILI ZE NIE DONOSZĘ CIĄŻY NAWET DO 26 TYG TO ON SPRAWIŁ IZ DONOSIŁAM JA DO KOŃCA I ZADBAŁ O ŚWIETNY PORÓD I DOBRA OPIEKĘ W SZPITALU W WEJHEROWIE.....PAN DOKTOR ZAWSZE JEST MIŁY I ŻYCZLIWY DLA SWOICH PACJENTEK.... A JEŚLI NAGLE KTOŚ PRZYCHODZI Z ULICY BO NAGLE PRZESTAŁ MU ODPOWIADAĆ DAWNY LEKARZ TO NIC DZIWNEGO ŻE JEST SZORSTKI

    zgłoś nadużycie
  • 28 listopada 2010

    Ocena: Bardzo słaby

    Pod koniec października byłam w Szpitalu Specjalistycznym w Wejherowie na wizycie kwalifikującej moją 65 letnią babcię na zabieg w związku z małym polipem w macicy. Babcię przyjął p. Kielkowski. Kiedy babcia pokazała skierowanie od swojej ginekolog i p. Kielkowski zobaczył, że skierowanie jest z Lęborka z wielkim fochem i pretensją zapytał babci \"po co pani tu przyjechała, skoro w Lęborku jest szpital. My mamy tu wystarczająca ilość własnych pacjentek, mam już tego dość-w końcu chcę pójść na emeryturę\". Babcię \"zamurowało\" kiedy usłyszała te słowa, bo nie spodziewała się takiego przyjęcia tym bardziej, że znała szpital tylko z bardzo dobrej strony. Odpowiedziała \"doktorowi\", że postanowiła przyjechać do szpitala w Wejherowie, ponieważ ma on dobra renomę. P. Kielkowski przeprowadził badanie i kiedy wypisywał już dokumentację powiedzial do pielęgniarki \"nadaje się na eutanazję\". Po chwili zostałam poproszona do środka, aby podać numer kontaktowy do babci. Lekarz wypełniał dokumentacje i powiedział: \"diagnostyczne łyżeczkowanie jamy macicy i to wszystko co mam do powiedzenia\". Babcia poprosiła, abym dopytała doktora o szczegóły, bo jej ginekolog wspominała, ze będzie przeprowadzony inny zabieg. Doktor z przekąsem powiedział do mnie, że on już wszystko powiedział to co uznał za stosowne-wytłumaczyłam mu, że ginekolog babci nic nie wspominał o łyżeczkowaniu. Z wielkim fochem wytłumaczył, ze należny pobrać do badania materiał z macicy i dopiero wtedy podejmie się decyzję dalszym leczeniu. Na tym wizyta się skończyła. Poszłam do izby przyjęć, aby z położna ustalić szczegóły zabiegu. Po drodze dochodziło do mnie jak zachował się lekarz. Babcia opowiedziała mi także jak zachowywał się doktor zanim ja weszłam do gabinetu. Kiedy weszłam do położnej zapytałam co to za człowiek ten cały Kiełkowski. Położna nie była zdziwiona jego zachowaniem. Podsumowała, że dr Hause to przy nim pikuś i że w końcu należało by mu się, aby ktoś utarł mu nosa. Szczerze przyznam, że tak zaskoczyło mnie jego zachowanie, że nawet nie pisnęłam słowem będąc u niego w gabinecie. Z drugiej strony nie chciałam pyskować wiedząc, ze babcia ma tam wrócić na zabieg. Pani położna była serdeczna i miła ( tak cały pozostały personel) wytłumaczyła jak sie przygotować do zabiegu i na czym będzie on polegał. Kiedy wyszłam ze szpitala byłam wściekła, bo to z mojej inicjatywy babcia znalazła się tam. Miałam nadzieje, ze oddaję ją w dobre ręce. Po całym tym zdarzeniu zrezygnowałyśmy z tego szpitala, ponieważ babcia powiedziała, ze jak jeszcze raz go zobaczy to strasznie się zdenerwuje i dwa razy bardziej to odchoruje. Reasumując: w dalszym ciągu mam bardzo dobre zdanie na temat tego szpitala i o personelu w nim pracującym, ale p. Kiełkowski to już naprawdę na emeryturę może iść ma na to moje błogosławieństwo, bo na lekarza się nie nadaje. Nie wymagam, aby był milutki i grzeczniutki, odrobina kultury i wyrozumiałości by mu się przydała. Szkoda, ze psuje opinię o pracy całej ekipy, bo reszta dba o dobre imię oddziału, a on wszystko psuje, chociaż jest zastępca ordynatora i również powinien dbac o dobre imię oddziału który reprezentuje. Szczerze przyznam, ze chciałam napisać oficjalna skargę, ale na prośbę babci zrezygnowałam. Szkoda, bo przez to nic nie robi się z takimi osobami, a myślę, że nie jedna skargę można by napisać tego pana.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 25 maja 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    Pan Doktor bardzo profesjonalny-odbierał mój pierwszy poród(trudny z komplikacjami,pośladkowy).Gdyby nie Jego fachowość mogło być różnie!Potem prowadził jeszcze moje dwie następne ciąże i także zajmował się mną bez zarzutu! w czasie trzeciego porodu-znowu z komplikacjami został wezwany z domu przez lekarza dyżurnego i przyjechał bez żadnych pretensji! Był aż do momentu urodzenia się mojej córci,którą dr. Andrzej przyjął na świat! Jestem mu bardzo wdzięczna,że mam całe i zdrowe dzieci!!! Naprawdę polecam Doktora wszystkim znajomym!!!

    zgłoś nadużycie
  • 11 kwietnia 2010

    Ocena: Bardzo słaby

    Nigdy nie użyłabym słowa specjalista ,byłam u niego w pierwszej ciązy z wynikiem usg od innego lekarza ze u płodu podejrzewa się zespól downa ,zaśmiał się z tamtego lekarza i powiedział ze moje dziecko jest zdrowe uwieżyłam ,byłam szczęśliwa az do narodzin mojego synka który urodził się z zespołem downa .Obecnie jestem w drugiej ciązy już koncówka los chciał ze znów znalazłam się u tego lekarza bo od ręki u nas tylko z tych co znam to on przyjmuje tego samego dnia a ze synek mnie kopnąl w brzuch to się wystraszyłam i jak najprędzej chciałam miec usg i trafiłam do niego ,przed wejsciem prosiłam męza zeby nic nie mówił ze w tamtej ciązy nie wykrył u synka zespołu bo to już nie ma co rozdrapywac ran Lekarz tak jak wtedy bardzo miły,pomocny,rozmowny Prosiłam aby sprawdził czy dziecku nic nie jest wiec ma ręce nogi kręgosłup wszystko prawidłowe a co się okazało moje dziecko ma rozszczep kręgosłupa i stopy końsko szpotawe Tak ze lekarz jest świetny tylko wtedy gdy ciąza jest zdrowa i bezproblemowa a jak cos jest to wcale się nie zna i mało nie potrafi wykryc żadnych wad Gdyby nie to ze z lekarzami się nie wygra sądziłabym się bo .......brak słów

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 7 stycznia 2010

    Ocena: Bardzo dobry

    bardzo dobry lekarz, prowadził moją ciążę i dzięki niemu byłam spokojna o moje dziecko. Jak dla mnie zawsze miły i wszystko zawsze wytłumaczył dokładnie i przy największych obawach od niego zawsze wychodziliśmy z mężem spokojniejsi. polecam.... jeśli czasami bywa mało miły (czego nigdy nie odczułam) to napewno jest mało ważne, jest super specjalistą i ważne jest to co robi. Opiekował się i mną i moim synkiem.

    zgłoś nadużycie
  • 25 sierpnia 2009

    Ocena: Bardzo słaby

    Nie najgorszy lekarz,ale i człowiek ktorego spotkałm do tej pory.Wedłóg mnie on już dawno powinnen być usunięty bo Dr.kiełkowski psuje opinie o Wejherowskim Szpitalu.Doprowadził do tego że moie dziecko urodzilo sie bardzo w ciężkim stanie i tylko położną i lekarza z oddziału dla wczesniaków mogę podziękować za pomoc że moie dziecko niezostało kaleką.

    zgłoś nadużycie

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • 15 lipca 2009

    Ocena: Bardzo dobry

    Trafiłam do doktora po złych doświadczeniach.Pomógł nam zajść w ciążę,utrzymać ją a kiedy rodziłam, wziął wolontariat w Akademii i pilnował mnie. Bywa gburowaty? Dla mnie jest Aniołem mojej rodziny. Pomagał też siostrze,zajął się mamą.Wspaniały

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Komentarz nie powinien być pisany wielkimi literami
Lekarz do którego umówisz się na wizytę online