u mojego synka nie rozpoznal wiotkosci krtani kazal podawać antybiotyk przez 4 tygodnie a byl to noworodek.Synek wyladowal w szpitalu i ledwo odzyskal rownowage.
Osobiscie szczerze polecam:)!Do pana doktora trafilam z corka w piatek,po 5 wizytach u innych lekarzy!Corka byla juz 6 dzien na jak sie okazalo nieodpowiednim antybiotyku przepisanym przez lekarza w szpitalu dzieciecym.Z dnia na dzien bylo coraz gorzej,w czw. wieczorem dostala niesamowity atak kaszlu,wymioty i goraczke nie do zbicia!A pan doktor na dyzurze w szpitalu dzieciecym powiedzial,ze wszystko jest ok i kazal wykupic nastepna porcje tego samego antybiotyku i podawac jeszcze przynajmniej4-5 dni po czym znudzony patrzyl w okno!!!!!Brak slow!Na szczescie w piatek przyjal nas bez rejestracji pan doktor Adamus,pomimo ze corka nie jest jego pacjentka.Nasza pani doktor,ktora serdecznie pozdrawiamy i rowniez polecam,Jolanta Matyszczyk-Juskiewicz,byla w tych dniach na urlopie i nie moglysmy sie do niej dostac.Pan doktor dokladnie corke zbadal,kazal odstawic dotychczasowe leki,przepisal nowe i zapewnil,ze bedzie dobrze.Sam widzial,ze dziecko jest juz wyczerpane choroba.Rzeczywiscie juz na drugi dzien byla lekka poprawa,a na trzeci bardzo duza!Dzis bylysmy na kontroli i wszystko jest ok:)!Z calego serca dziekujemy panie doktorze:)!
po wizycie u tego "lekarza" i podaniu przez niego przepisanego leku na przeziębienie -antybiotyk, dziecko wylądowało w szpitalu -inni lekarze stwierdzili że przepisał niesprawdzony -nowy lek. Mam wrażenie że ten "lekarz" jak wielu innych zbiera punkty od koncernów farmaceutycznych.
Drogie Panie!dziwię się ,że tak bezpodstawnie i szybko oceniacie wiedzę i postawę Pana Doktora.Jest tylko człowiekiem ,ma prawo byc zmęczony,ma prawo nie wysłuchać zmian w płucach.Kilka miesięcy temu byłam w gabinecie doktora ,i kiedy rozpoznał lewostronne zapalenie płuc u mojego synka też byłam zdziwiona ,bo 2 godziny wcześniej inny doświadczony lekarz powiedział ,że mój syn ma tylko infekcję górnych dróg oddechowych.Dr Adamus bronił mojego doktora,mówiąc,iż dynamika zmian u dzieci jest bardzo szybka i mógł tych zmian nie usłyszeć.Podoba mi się ,że na podstawie jednej opinii nie przekreśla wiedzy i doświadczenia lekarza.Uważam , że kolejki pod gabinetem i wiele pozytywnych opinii są wiarygodne i słuszne,a pojedyncze przypadki nie przekreślą jego wiedzy i autorytetu.Mój syn chodzi tylko do doktora i nie chce być badane przez innego lekarza.Dlaczego chodzicie do tego doktora,czy jest jakiś przymus,jest tylu innych ???
Polecam z czystym sumieniem.
Nie polecam wizyt prywatnych u tego lekarza. Kiedy byłam u niego z dziećmi, nawet ich za bardzo nie zbadał, nawet nie obejrzał..., co jest normalne w czasie wizyt kontrolnych w przychodni. Jak złgaszałam jakieś wątpliwości, to mówił, że już wczesniej zaobserwował, że w tym względzie wszystko jest w porządku, albo że czymś innym nie należy się martwić. Po wyjściu od niego miałam wrażenie, że doktorowi wydaje się, że jak powie same dobre rzeczy o dziecku, to rodzice chętnie będą się z nim konsultować. No i miałby rację, gdyby przynajmniej zadbał o pozory. Poza tym okazało się, że ma na niektóre kwestie poglądy nieco staroświeckie (np. dziecko grube, to znaczy, że zdrowe).
A ja będe ta niedobra. Rzeczywiście miły i ma podejście do dzieci, ale z diagnozami w naszym przypadku było różnie. Z obserwacji widze, że przyjmuje dzieci z zegarkiem na ręku( wszystko dorze i następny pacjent), nie wykrył pewnych nieprawidłowości u naszego dziecka mimo naszych sugesti.
Bardzo dobry specjalista, cierpliwy, przyjazny, uprzejmy - przyjmie każde dziecko nawet bez kolejki. Stawia bardzo trafne diagnozy. Lekarz z powołania!!!!
Wspaniały lekarz i człowiek!!! Pomógł mojemu dziecku w bardzo ciężkiej sytuacji... przyjachał do domu na nagłe wezwanie( dziecko straciło przytomność), zawiózł własnum samochodem do szpitala( SOR w dziecięcym)kazał się nie zatrzymywać i z niczego nie tłumaczyć w rejstracji, sam wszystko załatwił!!Dodam jeszcze że nie jest naszym lekarzem, bo mamy do niego za daleko. A co ciekawe nie wziął ani grosza!!! Diagnoza w szpitalu brzmiała WYLEW!!! u 4 letniego dziecka. Dzięki szybkiej akcji DR Adamusa nasze dziecko żyje i ma się dobrze.Kochany lekarz i dobry fachowiec. Gorąco polecam
u mojego synka nie rozpoznal wiotkosci krtani kazal podawać antybiotyk przez 4 tygodnie a byl to noworodek.Synek wyladowal w szpitalu i ledwo odzyskal rownowage.
Zgadzam się z tą opinią (0) Nie zgadzam się z tą opinią (2)
Osobiscie szczerze polecam:)!Do pana doktora trafilam z corka w piatek,po 5 wizytach u innych lekarzy!Corka byla juz 6 dzien na jak sie okazalo nieodpowiednim antybiotyku przepisanym przez lekarza w szpitalu dzieciecym.Z dnia na dzien bylo coraz gorzej,w czw. wieczorem dostala niesamowity atak kaszlu,wymioty i goraczke nie do zbicia!A pan doktor na dyzurze w szpitalu dzieciecym powiedzial,ze wszystko jest ok i kazal wykupic nastepna porcje tego samego antybiotyku i podawac jeszcze przynajmniej4-5 dni po czym znudzony patrzyl w okno!!!!!Brak slow!Na szczescie w piatek przyjal nas bez rejestracji pan doktor Adamus,pomimo ze corka nie jest jego pacjentka.Nasza pani doktor,ktora serdecznie pozdrawiamy i rowniez polecam,Jolanta Matyszczyk-Juskiewicz,byla w tych dniach na urlopie i nie moglysmy sie do niej dostac.Pan doktor dokladnie corke zbadal,kazal odstawic dotychczasowe leki,przepisal nowe i zapewnil,ze bedzie dobrze.Sam widzial,ze dziecko jest juz wyczerpane choroba.Rzeczywiscie juz na drugi dzien byla lekka poprawa,a na trzeci bardzo duza!Dzis bylysmy na kontroli i wszystko jest ok:)!Z calego serca dziekujemy panie doktorze:)!
Zgadzam się z tą opinią (1) Nie zgadzam się z tą opinią (0)
po wizycie u tego "lekarza" i podaniu przez niego przepisanego leku na przeziębienie -antybiotyk, dziecko wylądowało w szpitalu -inni lekarze stwierdzili że przepisał niesprawdzony -nowy lek. Mam wrażenie że ten "lekarz" jak wielu innych zbiera punkty od koncernów farmaceutycznych.
Zgadzam się z tą opinią (0) Nie zgadzam się z tą opinią (2)
Drogie Panie!dziwię się ,że tak bezpodstawnie i szybko oceniacie wiedzę i postawę Pana Doktora.Jest tylko człowiekiem ,ma prawo byc zmęczony,ma prawo nie wysłuchać zmian w płucach.Kilka miesięcy temu byłam w gabinecie doktora ,i kiedy rozpoznał lewostronne zapalenie płuc u mojego synka też byłam zdziwiona ,bo 2 godziny wcześniej inny doświadczony lekarz powiedział ,że mój syn ma tylko infekcję górnych dróg oddechowych.Dr Adamus bronił mojego doktora,mówiąc,iż dynamika zmian u dzieci jest bardzo szybka i mógł tych zmian nie usłyszeć.Podoba mi się ,że na podstawie jednej opinii nie przekreśla wiedzy i doświadczenia lekarza.Uważam , że kolejki pod gabinetem i wiele pozytywnych opinii są wiarygodne i słuszne,a pojedyncze przypadki nie przekreślą jego wiedzy i autorytetu.Mój syn chodzi tylko do doktora i nie chce być badane przez innego lekarza.Dlaczego chodzicie do tego doktora,czy jest jakiś przymus,jest tylu innych ???
Polecam z czystym sumieniem.
Zgadzam się z tą opinią (1) Nie zgadzam się z tą opinią (0)
Pan doktor nie zdjagnozowal u mojego synka zapalenia płuc, gdzie godzinę później musiałam oddać dziecko do szpitala. Odradzam z czystym sumieniem!
Zgadzam się z tą opinią (0) Nie zgadzam się z tą opinią (3)
Nie polecam wizyt prywatnych u tego lekarza. Kiedy byłam u niego z dziećmi, nawet ich za bardzo nie zbadał, nawet nie obejrzał..., co jest normalne w czasie wizyt kontrolnych w przychodni. Jak złgaszałam jakieś wątpliwości, to mówił, że już wczesniej zaobserwował, że w tym względzie wszystko jest w porządku, albo że czymś innym nie należy się martwić. Po wyjściu od niego miałam wrażenie, że doktorowi wydaje się, że jak powie same dobre rzeczy o dziecku, to rodzice chętnie będą się z nim konsultować. No i miałby rację, gdyby przynajmniej zadbał o pozory. Poza tym okazało się, że ma na niektóre kwestie poglądy nieco staroświeckie (np. dziecko grube, to znaczy, że zdrowe).
Zgadzam się z tą opinią (1) Nie zgadzam się z tą opinią (4)
Wspaniały lekarz , z powołania . W tych czasach takiego lekarza szuka sie ze świecą!!!!!!
Zgadzam się z tą opinią (2) Nie zgadzam się z tą opinią (1)
A ja będe ta niedobra. Rzeczywiście miły i ma podejście do dzieci, ale z diagnozami w naszym przypadku było różnie. Z obserwacji widze, że przyjmuje dzieci z zegarkiem na ręku( wszystko dorze i następny pacjent), nie wykrył pewnych nieprawidłowości u naszego dziecka mimo naszych sugesti.
Zgadzam się z tą opinią (3) Nie zgadzam się z tą opinią (5)
Bardzo dobry specjalista, cierpliwy, przyjazny, uprzejmy - przyjmie każde dziecko nawet bez kolejki. Stawia bardzo trafne diagnozy. Lekarz z powołania!!!!
Zgadzam się z tą opinią (5) Nie zgadzam się z tą opinią (1)
wspaniały lekarz, nie raz mi pomógł.. polecam
Zgadzam się z tą opinią (4) Nie zgadzam się z tą opinią (0)
Nie tylko Lekarz, ale i Nauczyciel Spolegliwy, wzór Człowieka.
Zgadzam się z tą opinią (4) Nie zgadzam się z tą opinią (0)
Czy moze ktos napisac gdzie przyjmuje pan doktor w panstwowej przychodni?
Zgadzam się z tą opinią (2) Nie zgadzam się z tą opinią (0)
bardzo proszę o jakiś namiar na Pana Doktora, czy przyjmuje gdzieś prywatnie?
Zgadzam się z tą opinią (0) Nie zgadzam się z tą opinią (0)
Wspaniały lekarz i człowiek!!! Pomógł mojemu dziecku w bardzo ciężkiej sytuacji... przyjachał do domu na nagłe wezwanie( dziecko straciło przytomność), zawiózł własnum samochodem do szpitala( SOR w dziecięcym)kazał się nie zatrzymywać i z niczego nie tłumaczyć w rejstracji, sam wszystko załatwił!!Dodam jeszcze że nie jest naszym lekarzem, bo mamy do niego za daleko. A co ciekawe nie wziął ani grosza!!! Diagnoza w szpitalu brzmiała WYLEW!!! u 4 letniego dziecka. Dzięki szybkiej akcji DR Adamusa nasze dziecko żyje i ma się dobrze.Kochany lekarz i dobry fachowiec. Gorąco polecam
Zgadzam się z tą opinią (13) Nie zgadzam się z tą opinią (0)